Dobra wiadomość dla sympatyków tenisa i Magdy Linette. Tenisistka AZS-u Poznań zagra w Polsce. Poznanianka znalazła się w składzie reprezentacji Polski na spotkanie Billie Jean King Cup, w którym Polska zmierzy się z Ukrainą. Może to być jedyna okazja, by zobaczyć w Polsce Magdę Linette w grze.
Mecz Polska - Ukraina, którego stawką będzie awans do turnieju finałowego Billie Jean King Cup odbędzie się w dniach 10-11 kwietnia w PreZero Arenie Gliwice na nawierzchni ziemnej. Kapitan reprezentacji Polski Dawid Celt powołał na razie cztery zawodniczki, nazwisko piątej zawodniczki poznamy w późniejszym terminie. Ta czwórka to:
Liderką składu, który zobaczymy w PreZero Arenie Gliwice, jest dziś Magda Linette. Doświadczona zawodniczka po raz ostatni zagrała w reprezentacji rok temu przy okazji turnieju Billie Jean King Cup Qualifiers w Radomiu, gdzie wygrała mecz singlowy z Viktoriją Golubic (6:4, 6:3). Mecz z Ukrainą będzie dla poznanianki, która ma w tym sezonie kobiecego touru bilans meczów 10:6, 28. występem w narodowych barwach. Więcej mają na koncie jedynie Klaudia Jans-Ignacik (32), Agnieszka Radwańska (35) oraz Alicja Rosolska (41).
Cieszę się z powołań, które zdołaliśmy zgłosić w pierwszym terminie. Zawodniczki wyraziły pełną gotowość występu w tym trudnym i ważnym spotkaniu. Liczę, że skład zdołamy jeszcze wzmocnić. Przed nami duże wyzwanie, bo rywalki przyjeżdżają w mocnym zestawieniu. Musimy zrobić wszystko, aby do tego meczu dobrze się przygotować
- mówi kapitan reprezentacji Dawid Celt.
Mówiąc o wzmocnieniu składu Celt może mieć na myśli jedynie dwie najwyżej rozstawione w światowym rankingu polskie tenisistki, czyli Igę Świątek (nr 2) oraz Magdalenę Fręch (nr 36.). To zapewne zwiększyłoby szanse na pokonanie Ukrainy, która zgłosiła bardzo mocny skład. W reprezentacji na mecz z Polską znalazły się:
Nasze rywalki w podobnym zestawieniu przyjechały rok temu do Radomia, gdzie wygrały turniej Billie Jean King Cup Qualifiers.
Mecz odbędzie się w Polsce dzięki porozumieniu z Ukraińcami, którzy pierwotnie mieli być gospodarzem meczu.
Już w dniu losowania rozpoczęliśmy rozmowy na ten temat. Wszystko przebiegło sprawnie, za co jestem wdzięczny prezesowi Jewgienijowi Żukinowi . Organizacja meczu w Polsce to dodatkowy atut. Chodzi nie tylko o możliwość wyboru nawierzchni, ale także doping kibiców, którzy przy okazji imprez Billie Jean King Cup w Radomiu i Gorzowie Wielkopolskim oraz Pucharu Davisa w Gdyni wypełnili trybuny
Reklama
- mówi prezes PZT Dariusz Łukaszewski.
Spotkanie Polska - Ukraina będzie dla 12-tysięcznej PreZero Areny Gliwice debiutem w roli gospodarza wielkiej imprezy tenisowej. Stawką meczu będzie awans do turnieju finałowego Billie Jean King Cup, który obędzie się 21-27 września w Shenzhen. Nasza reprezentacja po raz ostatni grała w elicie dwa lata temu. Polki w Maladze awansowały wówczas do półfinału
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze