Nie tak zaległe spotkanie 17. kolejki I ligi kobiet wyobrażały sobie koszykarki Brother MUKS-u Poznań. Podopieczne Krzysztofa Dobrowolskiego przegrały u siebie z MKS-em Pruszków 57:70. Pomimo walki do końca Poznanianki wciąż musiały gonić rezultat, a na miano bohaterki w szeregach ekipy z Pruszkowa zapracowała Viyaleta Kiuliak. Jest to druga porażka z rzędu zespołu Krzysztofa Dobrowolskiego.
Początek środowego spotkania 17. kolejki należał do zespołu MUKS-u, lecz był to jedyny fragment gry, w którym podopieczne Krzysztofa Dobrowolskiego dyktowały reguły. Rezultat szybko otworzyła Martyna Stępińska, dając koleżankom sygnał do ataku. Po indywiidualnej akcji Marty Dymały było już 6:0, a pierwsze punkty przyjezdne zdobyły dopiero po czterech minutach gry. Wszystko to za sprawą Marty Wieczyńskiej. Następnie celnym rzutem z dystansu popisała się Alicja Szloser. Do końca pierwszej kwarty na prowadzeniu były koszykarki MUKS-u, wchodząc w drugą część meczu z pięciopunktową zaliczką (20:15).
W drugiej części coraz mocniej "kąsać" Poznanianki zaczęła Viyaleta Kiuliak. Grała skutecznie i MUKS miał problem, by w drodze do kosza ja zatrzymać. Na posterunku była jednak Alicja Witkowska, wciąż zapewniając lokalnym prowadzenie - 25:19. Tyle, że zespół z Pruszkowa grał bardzo konsekwentnie i zaczął przejmować inicjatywę. Akcje Wanesy Furman i Marty Wieczyńskiej oraz punkty Katarzyna Świeżak dały przyjezdnym prowadzenie. I to one zeszły do szatni na przerwę z wynikiem 36:31.
Druga połowa, to maraton błędów i niewykorzystanych szans po stronie MUKS-u. Nie do zatrzymania była Viyaleta Kiuliak. Powalczyć starała się jeszcze Stępińska, ale w pojedynkę niewiele mogła. Pod koniec trójką popisała się jeszcze Alicja Witkowska, ale nic to nie dało. Na dziesięć minut przed końcem MKS Pruszków prowadził 54:46. W ostatniej części Poznanianki próbowały jeszcze odwrócić losy meczu. Postawiły obronę strefową, ale rywalki były doskonale na to przygotowane. Aż dziwne, że przy tak grającej ekipie z Pruszkowa, trener tak długo tę strefę utrzymywał. Rywalki cały czas prowadziły. Na finiszu doszły do tego nerwy, a całość zakończyła się wygraną przyjezdnych 70:57.
Na pewno zabrakło skuteczności. Nie trafiałyśmy rzutów, które zazwyczaj są celne, a dzisiaj tych rzutów spod kosza, jak i z dystansu było bardzo dużo. Myślę, że to zaważyło, bo nie mogłyśmy ruszyć do przodu w ataku. Dziewczyny z Pruszkowa budowały przewagę. Miałyśmy też problem w obronie z ich wysokimi graczami i to wszystko złożyło się na ten dzisiejszy wynik
Reklama
- przyznała po meczu kapitan poznańskiej drużyny, Marata Dymała.
Pomimo porażki koszykarki MUKS-u nadal zajmują w tabeli 3. miejsce. W czołówce tabeli różnice punktowe są jednak minimalne. r Podopieczne trenera Dobrowolskiego mają na koncie 30 oczek. Tyle samo, co drugi w zestawieniu MKS Pruszków, a liderujący ŁKS KK Łódź może poszczycić się sumą 31 punktów. W kontakcie z czołówką są też Widzew Łódź, Sparta Ziębice oraz GMMInoxMergerLogistics Pantery Łańcut.
Właśnie obawiałyśmy się, że tak to może teraz wyglądać, w sensie, że teraz przyjdą te ciężkie mecze. Dziewczyny też mają cały czas rozgrywki U19, a wraz z nimi przyjdzie też dodatkowe zmęczenie. To wszystko trochę musiało odbić się na naszej grze, ale mam nadzieję, że w niedzielę się odbijemy i wygramy spotkanie w Gdańsku
Reklama
- dodała rozgrywająca.
Bo młodzież MUKS-u ma teraz bardzo intensywny czas. W weekend zapewniła sobie awans do finału Młodzieżowego Pucharu Polski, którego będzie gospodarzem (7-8 lutego). A już w niedzielę, 1 lutego, w kolejnym meczu 1. Ligi zmierzy się z Nautiqus Akademią Gortata Gdańsk.
Brother MUKS Poznań - MKS Pruszków 57:70 (20:15, 11:21, 15:18, 11:16)
Punkty dla MUKS-u: Martyna Stępińska 13, Marta Dymała 10, Alicja Witkowska 9, Alicja Szloser 7, Zuzanna Winkel 7, Aleksandra Konsek 5, Martyna Łakoma 4, Ida Zygmanowska 2
Punkty dla MKS-u: Viyaleta Kiuliak 25, Katarzyna Świeżak 13, Zaborska 11, Wanesa Furman 10, Marta Wieczyńska 8, Głąbikowska 3
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda Dziewczęta Skazane Zostały Na Osamotnienie Podobnie My Kibice Proponowałem MUKS-16 AZS-18.30 Bez Odzewu Nadal My Oni? 2026-01-29
Szkoda Dziewczęta Skazane Zostały Na Osamotnienie Podobnie My Kibice Proponowałem MUKS-16 AZS-18.30 Bez Odzewu Nadal My Oni? 2026-01-29