Zakończyła się runda zasadnicza Orlen Basket Ligi Kobiet. W ostatnim meczu Enea AZS Politechnika Poznań przegrała w Sosnowcu z Zagłębiem 57:77 i to właśnie z tą drużyną poznanianki zmierzą się w pierwszej fazie play-off.
Mecz Zagłębia Sosnowiec z Eneą AZS-em zapowiadał się bardzo ciekawie. To drużyny sąsiadujące w tabeli z takim samym bilansem wygranych i porażek: 10-7. Oba zespoły miały już zapewniony udział w play-off, ale wynik tego meczu decydował o ich ostatecznym rozstawieniu. Kibice "zacierali ręce" na pojedynek podkoszowych, będącej w dobrej formie Jessiki Carter i Kamili Borkowskiej, która w minionym tygodniu podpisała kontrakt na obóz przedsezonowy Connecticut Sun i ma szansę zostać piątką Polką w historii, która zagra w najlepszej kobiecej lidze świata WNBA.
Mecz do przerwy był bardzo wyrównany. Dobrze w poznańskim zespole grała Carter, w walkę pod tablicami włączała się Zuzanna Puc. Po pierwszej kwarcie Akademiczki prowadziły 19:18, do przerwy przegrywały tylko 34:35.
W trzeciej kwarcie gra poznanianek nie wyglądała już tak obiecująco, chociaż pierwsze akcje nie wskazywały, że będą kłopoty. Po dwóch akcjach Jovany Popović i Jessiki Carter, Enea AZS prowadziła 42:39. Ale wtedy nastąpił pierwszy zastój. Przez trzy minuty Akademiczki nie zdobyły punktów. Tyle, że na koniec kwarty przegrywały tylko 47:53, wynik był więc sprawą otwartą.
Kluczowa okazała się pierwsza część czwartej kwarty, w której koszykarki z Poznania przez pięć minut nie potrafiły trafić do kosza rywalek. Sosnowiczanki zdobyły w tym czasie 11 punktów. Pod koszami lepsze były Kamila Borkowska i Taylor Soule, podopieczne Wojciecha Szawarskiego grały słabo w ataku. A że w kolejnych akcjach gospodynie wciąż grały skuteczniej, to wygrały tę partię 24:10 i cały mecz 77:57.
Wynik tego spotkania i pozostałych meczów oznacza, że koszykarki Enei AZS-u Politechniki Poznań rundę zasadniczą zakończyły na 5. miejscu. W pierwszej fazie play-off zmierzą się więc z czwartym zespołem zestawienia, czyli ... Zagłębiem Sosnowiec.
Pierwsze dwa mecze (w Sosnowcu) już w przyszłą sobotę i niedzielę, trzeci mecz w środę w Poznaniu. Gra toczy się do trzech zwycięstw, ewentualny czwarty mecz rozegrany zostanie w czwartek, także w Poznaniu, a jeśli potrzebny będzie piąty, to zespoły wrócą do Sosnowca.
MB Zagłębie Sosnowiec - Enea AZS Politechnika Poznań 77:57
Punkty dla Enei: Jessika Carter 19, Britney Jones 8, Zuzanna Puc 7, Mailis Pokk 7, Jovana Popović 7, Agnieszka Sobel 4, Natalia Rutkowska 3, Alicja Rogozińska 2
Najwięcej dla Zagłębia: Taylor Soule 16, Kamila Borkowska 13, Gabriele Nikitinaite 13
Pary pierwszej fazy play-off:
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kto to wymyślił w tej fazie play off grać do trzech zwycięstw… Czemu to służy… Na pewno nie rozwojowi sportowemu … Jak dobrze pójdzie, niedobrze, zagramy pięć meczów pod rząd z tą samą drużyną… Na tej fazie rozgrywek gra się dwa mecze i decyduje różnica punktów… Chyba że mamy fundusze na taką zabawę… A gdzie regeneracja …
W tej fazie rozgrywek play off powinno się grać systemem; mecz, rewanż i decyduje różnica punktów, Arka, pierwsze miejsce w tabeli, grać będzie z Toruniem, ósme miejsce trzy mecze, Czemu to służy, rozwojowi sportowemu, na pewno nie, Podobnie Polkowice, trzy mecze, Akurat z Wrocławia do Polkowic jest blisko, Nie chodzi mi tylko o te rozgrywki, AZS trafił na Zagłębie, Gramy teoretycznie sześć meczów z tą samą drużyną, Czemu to służy? Na pewno nie rozwojowi sportowemu, Poza tym fundusze, Podobno jest sponsor, a on ma maszynkę do produkcji pieniędzy, A nie lepiej przeznaczyć na szkolenie młodzieży. 2025-03-10
Kto to wymyślił w tej fazie play off grać do trzech zwycięstw… Czemu to służy… Na pewno nie rozwojowi sportowemu … Jak dobrze pójdzie, niedobrze, zagramy pięć meczów pod rząd z tą samą drużyną… Na tej fazie rozgrywek gra się dwa mecze i decyduje różnica punktów… Chyba że mamy fundusze na taką zabawę… A gdzie regeneracja …
W tej fazie rozgrywek play off powinno się grać systemem; mecz, rewanż i decyduje różnica punktów, Arka, pierwsze miejsce w tabeli, grać będzie z Toruniem, ósme miejsce trzy mecze, Czemu to służy, rozwojowi sportowemu, na pewno nie, Podobnie Polkowice, trzy mecze, Akurat z Wrocławia do Polkowic jest blisko, Nie chodzi mi tylko o te rozgrywki, AZS trafił na Zagłębie, Gramy teoretycznie sześć meczów z tą samą drużyną, Czemu to służy? Na pewno nie rozwojowi sportowemu, Poza tym fundusze, Podobno jest sponsor, a on ma maszynkę do produkcji pieniędzy, A nie lepiej przeznaczyć na szkolenie młodzieży. 2025-03-10