Reklama

Timothy Ouma znów w pierwszej drużynie. Trener Lecha: Każdy z nas popełnia w życiu błędy

Syn marnotrawny powrócił. Timothy Ouma, który karnie został przeniesiony do drużyny rezerw Lecha Poznań został przywrócony do pierwszego zespołu. Trener Lecha Poznań skomentował tę decyzję: "Każdy z nas popełnia w życiu błędy".

Syn marnotrawny znów w grze

Piłkarze Kolejorza po powrocie z przerwy zimowej są w dołku, a banicja Timothy'ego Oumy dobiegła końca. Krótka przerwa na Kenijczyka podziałała motywująco, dlatego też trener Frederiksen postanowił więc dać graczowi jeszcze jedną szansę. Przypomnieć należy, że 21-latek dołączył do mistrza Polski w trakcie sezonu 2025/2026. Błysnąć udało mu się w jednym meczu, w każdym kolejnym był daleki od ideału, notując proste błędy. Do tego doszła duża niesubordynacja. Gracz miał dwukrotnie problem z powrotem do klubu do zgrupowaniu kadry narodowej, a cała sprawa była owiana tajemnicą. Ostatecznie jednak młody pomocnik został karnie zesłany do rezerw, omijając zgrupowanie w Abu Zabi, które dla Lechitów było częścią nagrody za mistrzostwo. 

Szczegóły: Timothy Ouma odesłany karnie do rezerw, Bryan Fiabema ma sobie szukać nowego klubu

Reklama

Teraz 21-latek wraca do pierwszej drużyny, chcąc odkupić swoje winy. Szansę na poprawę współpracy widzi również trener Poznaniaków. 

Wszyscy jesteśmy po prostu ludźmi i popełniamy błędy od czasu do czasu. Każdy w końcu zasługuje na drugą szansę i myślę, że to był właśnie powód tego, że wraca Timothy wraca do trenowania, do grania z nami. Znów możemy z niego korzystać jako sztab i niewykluczone, że pojawi się w składzie na najbliższy mecz

- skomentował powrót pomocnika Niels Frederiksen

O powrocie Kenijczyka mówiło się już od paru dni, odkąd tylko pojawił się on na zdjęciach z treningu zespołu.

Reklama

Pojawiło się światełko w tunelu

Z drużyną po dłuższej przerwie zaczął również trenować Alex Douglas, który w ostatnim czasie zmagał się z problemami ze zdrowiem. W opublikowanym podczas zgrupowania raporcie medycznym zaznaczano, że gracz  ma uraz stawu skokowego i pracuje indywidualnie Wszystko zmierza w dobrym kierunku, czyli dołączenia do reszty drużyny, ale decyzja o tym ma zapaść najwcześniej w przyszłym tygodniu.

Choć z tygodnia zrobiły się prawie dwa, to wszystko jest już dobrze, a 24-latek pomału jest gotów wesprzeć drużynę. 

Reklama

Całe szczęście po ostatnim meczu nie mamy nowych urazów. Myślę, że personalnie jesteśmy taką samą drużyną, co parę dni temu. Liczymy na to, że jak najszybciej wróci do nas Alex Douglas, ale to jeszcze nie jest ten czas 

- dodał od siebie duński szkoleniowiec Lechitów.

Dalej nieobecni są m.in. Daniel Hakas czy Radosław Murawski

Sobotni mecz z udziałem Górnika Zabrze i Lecha Poznań zaplanowano na godzinę 20:15. Po tym spotkaniu mistrzów Polski czeka kolejny pojedynek z Piastem Gliwice, a potem dojdzie granie na pozostałych frontach. 

Aplikacja sp360.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .



Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/02/2026 16:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama