Chociaż żużlowcy Hunters PSŻ Poznań nie zakończyli jeszcze sezonu, co więcej, w najbliższą niedzielę pojadą na Golęcinie w Poznaniu drugi mecz półfinałowy w Metalkas 2. Ekstralidze z ROW-em Rybnik, to władze klubu już kompletują skład na sezon 2027. Prezes Jakub Kozaczyk w rozmowie w studiu Radia Poznań potwierdził, że nie będzie w nim już Ryana Douglasa, ale zapowiedział, że zespół będzie mocniejszy, niż teraz. Prezes przyznał też, że w przypadku ewentualnego awansu start PSŻ w Ekstralidze będzie uzależniony od decyzji władz Miasta Poznania.
Prezes Jakub Kozaczyk potwierdził w rozmowie z Radiem Poznań, że w przyszłym sezonie w zespole PSŻ-u nie będzie już jeździł Ryan Douglas.
W przypadku awansu naszej drużyny, to mógłby zostać. Ale on ma konkretne oferty z Ekstraligi, których my finansowo nie jesteśmy w stanie przebić. On chce spróbować, czuje, że to jest jego czas. I ja też uważam, że to jest jego czas. On jest teraz mistrzem świata z drużyną Australii. A pamiętam jak do nas przychodził trzy lata temu, to słyszałem głosy, że nie będzie punktów zdobywał i że mam już szukać dla niego innego klubu. A okazał się wyłowioną perełką
Reklama
- powiedział prezes PSŻ. I dodał:
Mogę zdradzić, że skład na przyszły sezon mamy już prawie omówiony i niemal kompletny. Nie jest on wcale gorszy, a moim zdaniem jest nawet lepszy. Jest mnóstwo pytań do nas, m.in. od juniorów, ale na razie skupiamy się na końcówce tego sezonu. Co do sztabu trenerskiego, to kontrakty mamy ważne z trenerami do końca września, niedługo więc usiądziemy do rozmów i będziemy podejmować decyzje.
Jeśli żużlowcy Hunters PSŻ Poznań awansują do finału Metalkas 2. Ekstraligi, to wciąż będą mieli szansę na awans do PGE Ekstraligi. Pojadą bowiem w barażach. Wygrana da awans. Czy klub w takim przypadku podjąłby rękawice?
Gdyby tak się stało, to siadamy do stołu z władzami Miasta Poznania. Bo kluczowe będzie dostosowanie obiektu na Golęcinie. Musiałaby zostać wymieniona wieżyczka sędziowska, co można zrobić nawet z kontenerów, musiałaby powstać zadaszona trybuna, no i trzeba byłoby zwiększyć luksy oświetleniowe. Wtedy byłaby szansa na zdobycie licencji. My sportowo pewnie rękawice byśmy podjęli, ale najpierw musiałby być dostosowany obiekt
- powiedział Jakub Kozaczyk w studiu Radia Poznań.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze