Magda Linette nie zagra w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju US Open. W dokończonym (po dniu przerwy) meczu z brytyjską kwalifikantką Francescą Jones przegrała, chociaż pierwszego dzisiejszego seta wygrała 6:1.
Mecz Magdy Linette z brytyjską kwalifikantką Francescą Jones został przerwany wczoraj z powodu deszczu po pierwszym secie. Tenisistka AZS-u Poznań przegrała go 4:6, chociaż zaczęła tę partię od prowadzenia 3:0. Potem jednak inicjatywę zaczęła przejmować rywalka i w efekcie to ona zwyciężyła tego seta.
Tenisistki bardzo długo musiały czekać na powrót na kort. Wróciły dzisiaj przed godziną 23.00 polskiego czasu. Magda Linette wróciła z nową energią i od pierwszych piłek była skuteczna. Szybko wygrała swojego gema, a po chwili przełamała zajmującą 104. miejsce w rankingu WTA Brytyjkę. Poznanianka znakomicie też serwowała. Potrzebowała zaledwie kilku minut, by prowadzić 3:0. I nadal grała dokładnie i czuła się na korcie bardzo pewnie. Po kwadransie gry wygrywała już z Francescą Jones 5:0. Szybko wygrała tego seta 6:1 i w meczu było 1:1.
W trzecim secie 25-letnia Brytyjka zaczęła grać lepiej. Odczytywała zagrania Magdy Linette i wróciła do swoich skutecznych, kończących forehendów. Z nimi Linette miała najwięcej problemów. W efekcie Jones zaczęła przejmować kontrolę nad grą. W czwartym gemie przełamała podanie tenisistki AZS-u Poznań, objęła prowadzenie 3:1, potem wygrywała 4:1 i 5:3. I miała swój serwis. Nie zmarnowała takiej okazji i wygrała 6:3, a w całym meczu 2:1.
To kolejny start Magdy Linette w US Open, w którym w turnieju singlowym kończy grę już w pierwszej rundzie. Tak jest od 2023 roku. W tegorocznym tenisistka AZS-u poznań zagra także w deblu. jej partnerką będzie Maja Chwalińska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze