Rugbyści Posnanii z rekordowym zwycięstwem i najwyższą zdobyczą punktową w sezonie. W żadnym z dotychczasowym meczów 1. Ligi Piętnastek nie została przekroczona bariera stu punktów. A Poznaniacy zrobili to dzisiaj w Zielonej Górze. Miejscową drużynę Watahay pokonali 113:8.
Zespół Watahy Zielona Góra to ostatnia drużyna pierwszoligowej tabeli. W dotychczasowych dziewięciu spotkaniach wygrał tylko raz. Rugbyści Posnaii jechali więc do Zielonej Góry w roli zdecydowanego faworyta, bo to przecież obecnie trzecia siła rozgrywek.
I od początku dominowali na boisku. Mało kto się jednak spodziewał, że rozmiary zwycięstwa będą tak imponujące. Już do przerwy Posnania prowadziła 50:3. W drugiej połowie Muszkieterowie nie zamierzali oszczędzić rywala i raz za razem przedostawali się w pole punktowe Watahy. Dość powiedzieć, że Dominik Machlik junior, nie dość, że sam cztery razy "przyłożył", to w całym spotkaniu aż 14 razy zdobył punkty z podwyższenia. Liczba 48 zdobytych punktów przez kapitana Posnanii też zapisze się jako rekordowa.
W całym spotkaniu aż jedenastu rugbystów Posnanii zdobyło punkty, co dało wygraną 113:8. To abislutny rekord sezonu. Do tej pory najwięcej punktów, 92 - zdobyła liderująca Sparta Jarocin, także w starciu z Watahą.
Bardzo się cieszę nie tylko z wyniku, ale także z gry. Oczywiście gra się tak, jak przeciwnik pozwala, ale zachować koncentrację w takich spotkaniach też trzeba umieć. A dzisiaj chłopacy grali do samego końca i za to wielkie brawa
- powiedział trener Posnanii Dominik Machlik.
Zwycięstwa Poznaniaków umocniło ich na 3. miejscu w tabeli. Za tydzień Muszkieterowie zagrają na boisku przy Słowiańskiej w Poznaniu, podejmując Rugby Wrocław.
Wataha Rugby Club Zielona Góra - KS Posnania 8:113 (3:50)
Punkty dla Posnanii: Dominik Machlik 48, Danil Romanov 15, Marcin Stafiej 10, Maciej Paluch 5, Karol Matelski 5, Mateusz Paluch 5, Serranoo Wuixander 5, Kasper Nalewaj 5, Michał Wrona 5, Vitalij Romanov 5, Filip Silski 5
Punkty dla Watahy: Michał Kopczyński 5, Filip Wielgosz 3
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze