Reklama

Najpierw przeciek, potem zwycięstwo. Piłkarze ręczni Enei Grunwaldu Poznan zareagowali lepiej od rywali

Piłkarze ręczni Enei Grunwaldu Poznań i AKPR AZS-u AWF-u Biała Podlaska znaleźli się w nietypowej i trudnej sytuacji. Ich mecz w ramach 23. kolejki Ligi Centralnej rozpoczął się z godzinnym opóźnieniem. Powodem był przeciek w sali przy Newtona i w efekcie problem z wentylacją. Lepiej na tę sytuację zareagowali gospodarze, którzy prowadzili od początku do końca. I odnieśli zasłużone zwycięstwo.

Godzinne opóźnienie jakby uśpiło obydwie drużyny, bo ładnych akcji, celnych strzałów i bramek w pierwszej było jak na lekarstwo. Poznaniacy prowadzili zaledwie 9:5. Najbardziej widoczni w ataku byli Dawid Bujok i Mikołaj Płoski. Od początku świetnie w bramce spisywał się też doświadczony Filip Tarko.

 

Bardzo mało bramek w dzisiejszym meczu, ale mając takich obrońców, jak Piotrka Nowickiego, czy Adama Pacześnego, to w bramce o wiele lepiej się broni. Dobrze się rozumiemy, gramy razem już od kilku lat

Reklama

- mówił Filip Tarko, który wraz z obrońcami mocno przyczynił się do przebiegu drugiej połowy, w której piłkarze ręczni Enei Grunwaldu zagrali zdecydowanie lepiej. Byli zdecydowanie skuteczniejsi, lepiej grali w defensywie, ale też bardzo zespołowo. Aż dwunastu podopiecznych Michała Tórza zdobyło w tym spotkaniu bramkę. 

Kluczowy okazał się drugi kwadrans drugiej połowy. Bo chociaż Poznaniacy cały czas prowadzili, to rywale z Białej Podlaskiej zmniejszyli straty do zaledwie dwóch bramek (13:11). Skuteczny był m.in. Julian Reszczyński. Wtedy sygnał do ataku znów dali Płoski i Bujok, a po chwili Grunwald zaliczył serię 8-3. I punktowali niemal wszyscy. W efekcie Poznaniacy prowadzili już 25:16. W ostatniej minucie dwukrotnie bramkarza AZS AWF pokonał jeszcze Mikołaj Przybylski i gospodarze wygrali 28:19.

Reklama

To dla nas bardzo ważne zwycięstwo, bo myślimy o czymś więcej, niż piąte miejsce. Mamy w głowie, że cel postawiony na ten cel utrzymamy, ale jesteśmy ambitną drużyną i chcemy więcej

- powiedział Michał Tórz, trener Enei Grunwaldu Poznań.

Enea Grunwald Poznań - AKPR AZS AWF Biała Podlaska 28:19 (9:5)

Bramki dla Grunwaldu: Dawid Bujok 5, Mikołaj Płoski 4, Mikołaj Przybylski 4, Dawid Krzywicki 3, Antoni Wagner 2, Kacper Siejek 2, Mikołaj Skórka 2, Wiktor Mejza 2, Filip Stachowiak 1, Adam Pacześny 1, Jakub Bujnowski 1, Filip Tarko 1

Reklama

Najwięcej dla AZS AWF: Julian Reszczyński 3, Dominik Antoniak 3, Filip Lewalski 3


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości