Reklama

Takiego turnieju nie ma nigdzie indziej. Zawodnicy z 20 państw wspominali Euro 2012

Nie tylko drogi i stadion przy Bułgarskiej pozostały w Poznaniu po Euro 2012. Od czasu mistrzostw Europy, które odbyły się w stolicy Wielkopolski odbywa się Międzynarodowy Turniej Piłki Nożnej Euroasmus and Friends CUP. właśnie odbyła się 13. edycja tego wydarzenia.

W rozegranym na boisku Ośrodka POSiR Rataje Międzynarodowym Turnieju Piłki Nożnej Euroasmus and Friends CUP. 2026 wzięło udział około 80 uczestników reprezentujących 8 drużyn.W tych zespołach zagrali studenci z aż 20 państw.

Mamy uczestników z tak odległych państw, jak RPA, Korea, czy Rwanda, ale także z Europy: Francji, Włoch i Hiszpanii.. Są zawodnicy, którzy w Poznaniu są od niedawna i grają w turnieju pierwszy raz, ale są i tacy, którzy zgłosili się trzeci lub nawet czwarty raz. Cieszymy się, bo to zdaje się jedyny taki turniej, który upamiętnia Euro 2012

Reklama

- cieszył się Maciej Młodzik, organizator turnieju  Euroasmus and Friends CUP.

Studenci utworzyli osiem zespołów. Grały więc: Korea Południowa, Nigeria, Palestyna, Rwanda, 2 x Turcja, Ukraina i Polska.

Pamiętam Euro 2012, oglądałem w telewizji. To fantastyczne, że jest taki turniej. Pochodzimy z różnych stron świata, mówimy w różnych językach, ale łączy na s futbol. Bo futbol jest jeden

- mówił Mondi z RPA. 

Bardzo podoba mi się turniej i jego atmosfera. Doceniam cel, w jakim powstało to wydarzenie, pozwala nam to zintegrować się z innymi narodowościami. Uwielbiam moich kolegów z Nigerii, są moim oczkiem w głowie

Reklama

- powiedział Kerem z Turcji

W sumie w ciągu dnia rozegranych zostało 16 spotkań, które początkowo toczyły się w dwóch grupach. Następnie 4 najlepsze zespoły awansowały do półfinałów, po to by na końcu zmierzyć się w meczach o 3 miejsce i w wielkim finale. W nim wzorem zeszłego roku wystąpiły drużyny z Polski i Palestyny.

Raz idzie nam lepiej, a raz gorzej. Turniej jest niesamowity, bardzo podoba mi się sama inicjatywa. Bierzemy udział już w nim od 5 lat. Niestety nigdy nie udało nam się wygrać zawodów, ale dajemy z siebie wszystko i będziemy próbować nadal dopóki Palestyna nie pojawi się na pierwszym miejscu. W zeszłym roku udało nam się dojść do finału, niestety przegraliśmy z drużyną z Polski

Reklama

- zapewniał Nedjm z Palestyny

Po trwającym 2 x 8 minut spotkaniu i strzeleniu czterech bramek to biało-czerwoni mogli ostatecznie wznieść po raz kolejny do góry puchar dla najlepszej drużyny wygrywając 2:1. W zaciętym meczu o trzecie miejsce, w którym naprzeciwko siebie stanęli zawodnicy z Ukrainy i Korei Południowej ostatecznie z wyniku 3:1 mogli cieszyć się nasi wschodni sąsiedzi. 


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości