Reklama

Wiadomo co z Amerykankami. Pierwsze decyzje kadrowe w Enei AZS Politechniki Poznań

Wicemistrzynie Polski odpoczywają, pełne ręce roboty mają trener i władze Enei AZS-u Politechniki Poznań. Bo trwa budowa zespołu na nowy sezon. "Chcemy zachować sześćdziesiąt procent składu" - mówi nam Łukasz Zarzycki, wiceprezes klubu, który zdradził, że w przyszłym sezonie w Poznaniu nie zagra m.in. Jessika Carter.

Sezon 2025/2026 koszykarki Enei AZS-u Politechniki Poznań zakończyły największym sukcesem od ponad dwudziestu lat. Zostały wicemistrzyniami Polski, czym zapewniły sobie start w rozgrywkach europejskich. Klub od kilku sezonów prowadzi bardzo przemyślaną politykę finansową, ma płynność, nie zalega zawodniczkom z płatnościami i dzięki temu postrzegany jest na rynku jako wiarygodny pracodawca. Sam też nie buduje drużyny "na wyrost". W nowym sezonie ma być podobnie.

Trzon zespołu chcemy zachować, bo tak robimy od lat. Większość młodych zawodniczek zostanie, bo mamy taką strategię, by grały w zespole nasze wychowanki. I to się na pewno nie zmieni, ten model dobrze u nas funkcjonuje

Reklama

- zapewnia Łukasz Zarzycki. 

Ważne kontrakty mają Aleksandra Pszczolarska i Laura Miškinienė oraz kilka zawodniczek właśnie młodszego pokolenia, jak choćby Lena Brzustowska, czy Wiktoria Haegnebarth. Z nowymi koszykarkami rozmowy trwają, wiadomo już, że dwie Polki ze składu ubędą. 

Nie zagra u nas w przyszłym sezonie Natalia Rutkowska. Rywalizacja na jej pozycji byłaby zbyt duża, dlatego nie chcemy jej blokować. Pożegnaliśmy się także z Emilią Koślą

- tłumaczy Łukasz Zarzycki. 

Amerykanki do wymiany

Na chwilę obecną zagraniczne koszykarki w zespole to wspomniana Laura Miškinienė i kapitan zespołu Jovana Popović, z którą rozmowy są bardzo zaawansowane. Zgodnie z regulamin zagraniczne koszykarki mogą być cztery, w tym maksymalnie dwie spoza Unii Europejskiej. Dlatego poznański klub chce tak, jak w tym sezonie zakontraktować dwie koszykarki z USA. I wszystko wskazuje na to, że będą to inne zawodniczki, niż w tym roku. 

Reklama

Skład europejski mamy praktycznie dogadany. Mogę też poinformować, że nie będzie już w naszym zespole Jessiki Carter. Ważą się jeszcze losy Brittany Brown, ale całkiem możliwe, że obydwie Amerykanki zostaną wymienione

- zdradza prezes Zarzycki. 

Można więc wywnioskować, że z zespołu odejdzie także Hannah Hank. 

Nowy sezon Orlen Basket Ligi Kobiet rozpocznie się pod koniec września.


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/05/2026 13:46
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości