Żużlowcy Hunters PSŻ stanęli na wysokości zadania i pewnie pokonali ekipę ZKS Stal Rzeszów 51:39 w pierwszym meczu na zmodernizowanym stadionie na Golęcinie. Odbili się więc od dna tabeli Metalkas 2 Ekstraligi, które okupowali po pierwszych dwóch kolejkach.
To był historyczny wieczór dla poznańskiego żużla. Mecz ze Stałą Rzeszów był nie tylko inauguracyjnym spotkaniem tego sezonu na Golęcinie, ale pierwszym po modernizacji obiektu, przy nowym sztucznym oświetleniu i w towarzystwie kilku tysięcy kibiców.
Początek spotkania w wykonaniu Skorpionów nie był najlepszy. W pierwszym wyścigu rywale odjechali mocno na starcie zostawiając mocno w tyle Dimitriego Berge oraz powracającego po kontuzji Nielsa Kristiana Iversena przywożąc podwójne zwycięstwo biegowe. Jakby tego było mało, w pierwszym podejściu biegu młodzieżowego przy prowadzeniu Antoniego Mencela dość niespodziewanie, jadąc na ostatniej pozycji na tor upadł Kamil Witkowski. Na szczęście młodemu zawodnikowi Skorpionów nic się nie stało i był zdolny do dalszej jazdy, ale będąc sprawcą przerwania biegu został z niego wykluczony. W powtórce osamotniony Mencel przegrał start z Maksymem Borowiakiem i tym samym rzeszowskie Żurawie wyszły na sześciopunktowe prowadzenie. Jak się jednak później okazało to były miłe złego początki podopiecznych Krzysztofa Kasprzaka.
Jak przystało na czołowego zawodnika całej Metalkas 2 Ekstraligi Australijczyk Ryan Douglas nie mógł pozostać temu obojętny i zwyciężył w trzecim biegu, notując przy tym najlepszy czas dnia. Wtórował mu Kacper Pludra, który w powtórce biegu po upadku Francisa Gustsa musiał jednak uznać wyższość Oskara Fajfera. Bardzo dobrze wszedł w zawody również Bartosz Smektała, który wygrał ze zdecydowaną przewagą swój pierwszy bieg, z kolei Kamil Witkowski przywiózł bardzo cenny punkt dający kolejne biegopunktowe zwycięstwo dla gospodarzy.
Wraz z kolejnymi biegami poznańskie Skorpiony budowały swoją przewagą zwyciężając w większości wyścigów, za wyjątkiem siódmego biegu, w którym to liderujący rzeszowskiemu zespołowi Oskar Fajfer wykorzystał błąd kapitana Hunters PSŻ Poznań, dzięki czemu wyrwał biegowy remis w siódmym wyścigu.
Szczególnie dotkliwa porażka, jaką zanotowali przyjezdni stała się za sprawą wyścigu dziewiątego, w którym do Bartosza Smektały notującego kolejne zwycięstwo dołączył rozkręcający się z biegu na bieg Dimitri Berge. Francuz skutecznie ograł Francisa Gustsa oraz Mateusza Szczepaniaka dowożąc pierwszą podwójną wygraną drużyny ze stolicy Wielkopolski, dzięki czemu przewaga w meczu wzrosła z czterech do ośmiu punktów. Na słabszą postawę Andreasa Lyagera oraz Mateusza Szczepaniaka postanowił zaregować menedżer Stali Rzeszów posyłając w ramach podwójnej rezerwy taktycznej liderów Fajfera i Jensena w biegu jedenastym. Ten ruch okazał się jednak nieskuteczny,,a Skorpiony wybroniły remis utrzymując przewagę, którą w biegu dwunastym podbili kolejnym podwójnym zwycięstwem. Cały mecz zwieńczyły trzy biegi remisowe, choć wynik mógłby być z pewnością wyższy. gdyby nie pechowy defekt kapitana Hunters PSŻ Poznań w wyścigu piętnastym przy podwójnym prowadzeniu Skorpionów. Wynik 51:39 stawia w komfortowej sytuacji zespół prowadzony przez Jacka Kannenberga i Eryka Jóźwiaka przed rundą rewanżową, w której sprawa bonusa ma duża szansę rozstrzygnąć się na korzyść poznaniaków. Kolejny mecz z H. Skrzydlewska Orzeł Łódź już w najbliższą sobotę 2 maja o godz. 14:00 na Golęcinie.
Mogło być lepiej mogło też być gorzej gdyby drużyna naszych rywali lepiej się spasowała do naszego toru ale wynik jest zadowalający. Ja chciałem abyśmy tutaj mieli te pięćdziesiąt punktów z przodu szczególnie w kwestii bonusu w tym dwumeczu i zrealizowaliśmy plan na ten mecz i mamy nawet jednej punkt więcej więc ja się bardzo cieszę i oby tak dalej.
Reklama
- nie krył swojej radości po meczu Jakub Kozaczyk, prezes Hunters PSŻ Poznań
Punktacja:
Hunters PSŻ Poznań - 51 pkt.
9. Dimitri Berge - 9+2 (1,1*,2*,2,3)
10. Bartosz Smektała - 9 (3,2,3,1,d)
11. Niels Kristian Iversen - 5+1 (0,1,1*,3)
12. Kacper Pludra - 7+1 (1,3,2,1*,0)
13. Ryan Douglas - 14 (3,3,3,2,3)
14. Kamil Witkowski - 2 (w,1,1)
15. Antoni Mencel - 5+1 (2,1,2*)
16. Stanisław Ignaszak – ns
ZKS Stal Rzeszów - 39 pkt.
1. Mateusz Szczepaniak - 3+2 (2*,0,0,-,1*)
2. Anders Rowe - ns (-,-,-,-,-)
3. Rasmus Jensen - 12 (3,2,2,0,3,2)
4. Andreas Lyager - 2 (2,d,0,-)
5. Oskar Fajfer - 11 (2,3,3,3,u,-)
6. Maksym Borowiak - 3 (3,0,0)
7. Franciszek Majewski - 2 (1,0,t,1)
8. Francis Gusts - 6 (w,2,1,1,2)
Bieg po biegu:
1. (64,94) Jensen, Szczepaniak, Berge, Iversen - 1:5 - (1:5)
2. (65,38) Borowiak, Mencel, Majewski, Witkowski (w/u) - 2:4 - (3:9)
3. (64,28) Douglas, Fajfer, Pludra, Gusts (w/u) - 4:2 - (7:11)
4. (64,97) Smektała, Lyager, Witkowski, Borowiak - 4:2 - (11:13)
5. (64,35) Pludra, Jensen, Iversen, Lyager (d3) - 4:2 - (15:15)
6. (64,34) Douglas, Gusts, Mencel, Szczepaniak - 4:2 - (19:17)
7. (64,60) Fajfer, Smektała, Berge, Majewski - 3:3 - (22:20)
8. (64,79) Douglas, Jensen, Witkowski, Lyager - 4:2 - (26:22)
9. (65,10) Smektała, Berge, Gusts, Szczepaniak - 5:1 - (31:23)
10. (65,70) Fajfer, Pludra, Iversen, Borowiak - 3:3 - (34:26)
11. (65,56) Fajfer, Berge, Pludra, Jensen - 3:3 - (37:29)
12. (65,44) Iversen, Mencel, Gusts, Majewski (t) - 5:1 - (42:30)
13. (64,78) Jensen, Douglas, Smektała, Fajfer (u3) - 3:3 - (45:33)
14. (65,22) Berge, Gusts, Szczepaniak, Pludra - 3:3 - (48:36)
15. (64,69) Douglas, Jensen, Majewski, Smektała (d2) - 3:3 - (51:39)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze