Poznań - Berlin - Paryż - Santiago. Taką drogą reprezentacja Polski w hokeju na trawie dotarła do stolicy Chile, Santiago, gdzie zagra o awans do mistrzostw świata. Nie było w nich polskiej drużyny od 24 lat. Kibice mają więc za co trzymać kciuki, dotyczy to także poznańskich fanów. W 18-osobowej kadrze powołanej przez poznańskiego selekcjonera Dariusza Rachwalskiego jest aż jedenastu laskarzy z poznańskich klubów (a nawet trzynastu).
Początek roku jest dla męskiej reprezentacji Polski w hokeju na trawie bardzo intensywny. Zaczął się od Halowych Mistrzostw Europy, gdzie biało-czerwoni wywalczyli srebrny medal. Szybko musieli "przenieść się" na otwarte boiska, bo czeka ich walka w kwalifikacjach do mistrzostw świata. W tym celu, w połowie lutego nasza kadra wyjechała do hiszpańskiej Grenady, by zagrać w Turnieju Czterech Narodów. Polacy zajęli w nim 3.miejsce, a formę sprawdzili na tle Francji, Irlandii i Austrii. Zajęli 3. miejsce.
W Grenadzie już zaczynało to fajnie wyglądać, a przecież nie graliśmy tam jeszcze w pełnym składzie. Mamy teraz jeszcze tydzień aklimatyzacji, zagramy też na miejscu dwa mecze sparingowe, wierzę w to, że potrafimy rywalizować na tym poziomie. Ta drużyna, chociaż wciąż bardzo młoda, to już doświadczona i to powinno już mieć znaczenie
Reklama
- uważa Dariusz Rachwalski, selekcjoner reprezentacji Polski.
Turniej kwalifikacyjne do mistrzostw świata odbędą się dwa. Jeden w Egipcie, drugi właśnie w Santiago. W obydwóch zagra po osiem. drużyn narodowych, które zostały podzielone na dwie grupy. W Chile skład uczestników wygląda następująco (w nawiasach miejsce w światowym rankigu):
GRUPA A:
GRUPA B:
Po dwie najlepsze drużyny z każdej z grup awansują do półfinałów turnieju. Bezpośredni awans na tegoroczne mistrzostwa świata wywalczą trzy najlepsze zespoły, ale i czwarta może zdobyć przepustkę do mundialu. Uzyska ją czwarta drużyna albo z turnieju w Chile, albo w Egipcie. Będzie nią ta, która zajmuje wyższe miejsce w światowym rankingu. Lepiej gdyby Polacy byli więc na podium, ponieważ ze wszystkich 16 uczestników dwóch turniejów kwalifikacyjnych niżej od nich w rankingu jest tylko reprezentacja USA.
To wszystko będzie "na żyletki", na takich turniejach tak jest zawsze. Faworytem grupy jest Irlandia, ale oczywiście dwie pozostałe drużyny to tez bardzo mocne ekipy. Kluczowych będzie wiele czynników, także to jak drużyny zaadaptują się do warunków w Chile. To będzie dla nas na pewno wyjątkowy turniej, bo wiemy o co gramy
- mówi trener reprezentacji Polski.
Czeka nas trudny turniej, ale liczymy na jak najlepsze wyniki. Zagraliśmy już trochę turniejów, więc możemy już od siebie dużo wymagać. Mamy konkretne założenia na ten turniej, będziemy jeszcze analizować przeciwników i przygotowywać się tam na miejscu, na pewno damy z siebie wszystko
Reklama
- zapewnia Robert Pawlak, były zawodnik AZS-u Politechniki Poznańskiej grający obecnie w RS TC Santander.
Wywalczenie awansu do mistrzostw świata jest dla reprezentacji Polski dużym wyzwaniem, ale nie niemożliwym. Tę drogę biało-czerwoni rozpoczęli już w 2020 roku, kiedy trenerem został Dariusz Rachwalski. Do europejskiej Elity nasza męska kadra już wróciła, teraz chce zrobić kolejny krok.
Ostatni raz w mistrzostwach świata (rozgrywane są raz na cztery lata) polscy laskarze zagrali w 2002 roku w Kuala Lumpur. Zajęli 15. miejsce, a w składzie biało-czerwonych byli m.in. obecny trener asystent kadry Robert Grzeszczak, czy Członkowie Zarządu PZHT, prezes Rafał Grotowski i Zbigniew Juszczak. Wcześniej w 1998 byli na miejscu 12. Do tej pory hokejowych mundiali było piętnaście, w sześciu zagrali Polacy. Najwyższe, ósme miejsce zajęli w 1982 (Bombaj) i 1986 roku (Londyn).
Turniej kwalifikacyjny w Santiago rozpocznie się 1 marca. Grupowe mecze reprezentacji Polski (godziny czasu polskiego):
Skład reprezentacji Polski:
Sztab szkoleniowy:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze