Po porannym pożarze sauny w Pływalni Miejskiej Rataje w Poznaniu nikt nie ucierpiał, ale efektem zdarzenia jest zamknięcie obiektu na dłużej. I to nie tylko części saunowej, ale całego obiektu.
Do pożaru sauny doszło dzisiaj rano. W obiekcie nie było klientów, ponieważ trwa przerwa technologiczna. Zadymienie zauważyli pracownicy, którzy próbowali ugasić pożar i wezwali służby. Nikt nie został poszkodowany.
Obiket miał zostać otwarty z początkiem września, ale Poznańskie Ośrodki Sportu i rekreacji poinformowały, że nie będzie to możliwe.
Wstępna ocena stanu technicznego obiektu wyklucza nie tylko użytkowanie pomieszczeń saunowych, ale również hali pływackiej. Z racji zanieczyszczeń powstałych w trakcie pożaru wymagane jest przeprowadzenie wymiany wody w nieckach basenowych, wyczyszczenie dna oraz odpowiednia wentylacja wnętrz
Reklama
- czytamy w komunikacie.
O postępach prac związanych z przywróceniem funkcjonowania obiektu Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji będą informować w odrębnych komunikatach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze