Reklama

PSŻ Poznań chce przypieczętować awans do playoff. Musi się spełnić jeden z dwóch scenariuszy

Żużlowcy Hunters PSŻ Poznań awans do fazy play off mają na wyciągnięcie ręki, ale nie są jeszcze tego pewni. "Kropkę nad i" mogą postawić w najbliższą niedzielę, 9 sierpnia na poznańskim Golęcinie w meczu przeciwko Cellfastowi Wilkom Krosno. Rywale nie mają już szansy na walkę na awans, ale zapewne nie będą chcieli ułatwić tego zadania gospodarzom niedzielnego pojedynku.

Zrealizować przedsezonowy cel

Przed rozpoczęciem sezonu 2026 w Metalkas 2. Ekstralidze w poznańskiej drużynie podkreślano wyraźnie, że celem na obecnie trwającą ligową rywalizację jest awans do fazy playoff. W roku poprzedzającym to zadanie się nie powiodło. Ze względu na kilka dość nieoczekiwanych wyników, które padły w ostatniej kolejce na zapleczu PGE Ekstraligi granica punktowa gwarantująca awans do finałowej rundy dla czołowych drużyn podwyższyła się z 17 do 19 punktów. W efekcie poznańskim Skorpionom do realizacji głównego zadania pozostałe zdobycie dwóch punktów w ostatnich dwóch potyczkach tego sezonu. Brakujące zdobycze zespół Hunters PSŻ Poznań może uzyskać jednak już w pierwszym podejściu i w niedzielę przed własną publicznością cieszyć się z awansu do dalszej fazy rywalizacji. Wystarczy do tego każda wygrana, która daje trzy punkty lub remis, przy którym także bonus będzie po stronie Poznaniaków.

Problemy poznańskich seniorów

W ostatnim zwycięskim domowym pojedynku z Innpro ROW Rybnik sztab szkoleniowy miał spory ból głowy z obsadą biegów nominowanych. To wszystko za sprawą nie najlepszego występu trójki seniorów poznańskiego zespołu. O ile postawę Kacpra Pludry można nieco usprawiedliwić powrotem na świeżo po rehabilitacji kontuzjowanej stopy, tak dyspozycje Dimitriego Berge i Nielsa Kristiana Iversena były daleka od zadowalających. Wymieniona trójka zawodników po trzynastu wyścigach miała tyle samo punktów na swoim koncie, co duet młodzieżowy w osobach Kamila Witkowskiego oraz Antoniego Mencela. A w dodatku pierwszy z nich był niepokonany przez rywali.

Reklama

Menedżer postanowił więc dać szansę młodym zawodnikom w biegu czternastym przy przewadze sześciu punktów przed decydującymi o zwycięstwie bataliami i jak się finalnie dość pechowo okazało nie przyniosła ona oczekiwanego rezultatu. O zwycięstwie przesądziła akcja Ryana Douglasa, który w ostatnim wyścigu rzutem na taśmę tuż przed linią mety wyprzedził Jana Kvecha i dowożąc biegowy remis razem z Bartoszem Smektałą obronił ważną wygraną dla Hunters PSŻ Poznań. W nadchodzącym meczu z krośnieńskimi Wilkami poprawa formy bardziej doświadczonych zawodników będzie z pewnością kluczem do wygranej i tym samym zameldowania się Hunters PSŻ Poznań w TOP4 Metalkas 2 Ekstraligi.

Wilcze szachy w ustawieniu

U niedzielnych gości pogodzonych już z udziałem w fazie playdown, po ostatniej domowej przegranej z H. Skrzydlewska Orłem Łódź trener Ireneusz Kwieciński postanowił nieco pozmieniać ustawienie swoich podopiecznych. Tym razem pod pozycją numer pięć wystąpi sprowadzony w ostatnim czasie doświadczony Słoweniec Matej Zagar, który przejmie na siebie obowiązek bezpośredniej rywalizacji z liderem Skorpionów Ryanem Douglasem, a także wesprze swoich najmłodszych zawodników. Robert Chmiel nie znajdzie się więc w wyjściowym zestawieniu, a Tobiasz Musielak po najsłabszym występie w sezonie otrzyma teoretycznie łatwiejszy numer startowy. Spora odpowiedzialność będzie ponownie na barkach młodzieżowców Radosława Kowalskiego oraz Oskara Kręglickiego, którzy z rezerwy zwykłej będą zapewne zmieniali Kacpra Dudka na pozycji U24. Celem drużyny z Podkarpacia na ostatnie dwie potyczki rundy zasadniczej będzie z pewnością pokazanie się z jak najlepszej strony i zbudowanie lepszych morale przed nadchodzącą niespodziewaną przed sezonem rywalizacją o utrzymanie w Metalkas 2 Ekstralidze.

Reklama

To był na pewno inny tor niż w meczu z Bydgoszczą i był to kolejny mecz, który jechaliśmy po plandece. Tym razem mieliśmy trochę więcej czasu by przygotować tor choć tak naprawdę pierwszy raz jechaliśmy o tak wczesnej godzinie w Poznaniu bo poprzednio jechaliśmy wieczorem albo nawet późnym wieczorem więc to na pewno spowodowało małe zamieszanie w naszej drużynie. W biegach od jedenastego do piętnastego w co drugim biegu jechał Jan Kvech oraz Nicolai Klindt więc mieli rywale kim odrabiać te straty. Moja decyzja z czternastym biegiem też spowodowała trochę emocji ale z drugiej strony patrząc na dyspozycję pozostałych seniorów wiedziałem, że Kamil czy Antek prezentują się bardzo dobrze i ta końcówka zrobiła się trochę nerwowa mimo, że w zasadzie do dziesiątego biegu kontrowaliśmy ten mecz.

- powiedział po ostatnim meczu Jacek Kannenberg, menedżer Hunters PSŻ Poznań

Reklama

Mecz PSŻ - Wilki w niedzielę o godz. 13.00 na poznańskim Golęcinie.

Awizowane składy:

Hunters PSŻ Poznań:
9. Niels-Kristian Iversen
10. Bartosz Smektała
11. Dimitri Berge
12. Kacper Pludra
13. Ryan Douglas
14. Kamil Witkowski
15. Antoni Mencel
 

Cellfast Wilki Krosno:
1. Luke Becker
2. Tobiasz Musielak
3. Jason Doyle
4. Kacper Dudek
5. Matej Żagar
6. Radosław Kowalski
7. Jakub Wieszczak

Sędzia: Michał Sasień
Komisarz toru: Tomasz Walczak
Komisarz techniczny: Błażej Demski
Wynik pierwszego meczu: 46:43 dla PSŻ Poznań

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/08/2026 20:07
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości