Reklama

Enea AZS Politechnika z pierwszą wygraną w EuroCup. Kapitalna Feyonda Fitzgerald

Świetne zawody oglądali kibice zgromadzeni w Centrum Sportu Politechniki Poznańskiej. Koszykarki Enei AZS Politechniki Poznań przywitały się z Europą w bardzo dobrym stylu. Podopieczne trenera Wojciecha Szawarskiego wygrały z francuskim Landerneau Bretagne Basket, a bohaterką spotkania została Feyonda Fitzgerald, która rzuciła aż 25 punktów!

Wielka europejska koszykówka po 48 latach powróciła do Poznania. Wicemistrzynie Polski, ekipa Enei AZS Politechniki Poznań, rozpoczęły grupowe (grupa H) zmagania w EuroCupie. Podopieczne trenera Wojciecha Szawarskiego w pierwszym starciu podejmowały przed własną publicznością francuski Landerneau Bretagne Basket. Poznanianki według analityków FIBA ma największe szanse na wygranie grupy. 

Festiwal rzutów za trzy i nieskuteczne Poznanianki na linii "osobistych"

Pierwszą kwartę nieźle rozpoczęły przyjezdne z północno-zachodniej Francji. Trafieniami zza łuku popisały się Masseny Kaba i Harmoni Turner. Zespół Landerneau dobrze radził sobie w rzutach za trzy punkty. W pierwszych dziesięciu minutach Francuzki zdobyły w ten sposób 12 z 13 punktów.

Reklama

Poznanianki nie były tak skuteczne zza łuku, ale nadrabiały to dobrą grą pod koszem. Choć przez większość pierwszej kwarty prowadziły rywalki, ostatecznie to Enea zakończyła tę część spotkania na prowadzeniu. Wszystko za sprawą Malwiny Piaseckiej, która trafiła za trzy punkty. Piłka zatańczyła na obręczy, ale ostatecznie wpadła do kosza, dając zespołowi Szawarskiego prowadzenie 14:13.

Drugą kwartę od mocnego uderzenia rozpoczęły koszykarki Landerneau, ponownie wychodząc na prowadzenie. Szybko odpowiedziała jednak Malwina Piasecka, która po raz kolejny trafiła zza łuku. Podopieczne Waniego Muganguziego próbowały powiększyć przewagę, ale poznanianki nie dawały za wygraną. W pierwszej połowie zawodziły jednak na linii rzutów wolnych. Z siedmiu prób wykorzystały zaledwie dwie. Ostatecznie do przerwy Enea przegrywała 28:32.

Reklama

Zadecydowała czwarta kwarta i rozpędzona Fitzgerald

Po zmianie stron rywalizacja wciąż była wyrównana, a kibice zgromadzeni w Centrum Sportu Politechniki Poznańskiej oglądali emocjonujące widowisko. W trzeciej kwarcie motorem napędowym Akademiczek była Feyonda Fitzgerald, która zdobyła osiem punktów. Kolejne siedem dołożyła Gmrice Davis. Po stronie francuskiej aktywnością wyróżniała się Caroline Heriaud. Przed decydującą kwartą to gospodynie prowadziły 51:48, co zapowiadało emocje do ostatnich sekund.

Fitzgerald była tak rozpędzona w tym meczu, że w czwartej odsłonie przełamała się w rzutach za trzy punkty w tym sezonie! Po dwóch nieudanych próbach, za trzecim razem trafiła. We wcześniejszych trzech ligowych spotkaniach (na osiem prób) jej skuteczność wynosiło okrągłe zero. 

Reklama

Ekipa Szawarskiego w ostatniej kwarcie nie dały żadnych złudzeń przeciwniczkom, odskakując im w pewnym momencie na trzynaście punktów. Poznanianki nie wypuściły już prowadzenia z rąk wygrywając premierowe spotkanie w EuroCupie , godnie pokazując się na Starym Kontynencie.

Najbliższe spotkanie w EuroCupie Poznanianki rozegrają w przyszły wtorek (22 października) na wyjeździe z Derthoną Basket.

Enea AZS Politechnika Poznań - Landerneau Bretagne Basket 77:65 (14:13, 14:19, 23:16, 26:17)

Punkty dla Enei AZS: Fitzgerald 25, Popović 13, Davis 11, Jakubik 11, Piasecka 10, Miskiniene 4, Pszczolarska 3

Reklama

Punkty dla Landerneau: Turner 22, Heriaud 21, Yerbe 9, Albert 5, Cortana 3, Kaba 3, Selle 2

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/10/2026 20:21
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości