Reklama

Minister Sportu i Turystyki o obiektach w Poznaniu. „Jest wielki deficyt”

Nikt nie ma wątpliwości, że Poznań potrzebuje więcej boisk i hal sportowych, a kluby wciąż mierzą się z problemem dostępności obiektów treningowych. O rozwoju infrastruktury sportowej w mieście i planach na przyszłość porozmawialiśmy z ministrem sportu i turystyki Jakubem Rutnickim.

Spotykamy się na terenie, na którym ma powstać kompleks sportowy dla klubu Koziołek Poznań (przy zbiegu ulic Kurlandza, Szwedzka, Szwajcarska - przyp. red). To kolejna planowana inwestycja sportowa w stolicy Wielkopolski. Jak ważny jest ten obiekt dla Poznania?

Jakub Rutnicki, minister sportu i turystyki: To bardzo ważna inwestycja. Poznań potrzebuje dużo tego typu obiektów treningowych. Jest wielki deficyt w Poznaniu, jeśli chodzi o boiska pełnowymiarowe. One muszą być ze sztuczną murawą, ponieważ zainteresowanie treningami wśród dzieci i młodzieży jest bardzo duże. Cieszę się, że miasto i klub szukają miejsc, gdzie można realizować takie inwestycje. Mamy specjalnie dedykowany projekt budowy "Orły", czyli pełnowymiarowych boisk. Tylko w tym roku w Wielkopolsce realizowanych jest 18 inwestycji o łącznej wartości dofinansowania wynoszącej 46 milionów złotych. Wsparcie otrzymał również TPS Winogrady. Mam nadzieję, że ta inwestycja wkrótce ruszy, bo jest bardzo potrzebna. Ale w tej części Poznania takiego obiektu nie mamy. Analizując liczbę dzieci trenujących w Koziołku, widzimy, jak ważne będzie to miejsce. 

Reklama

Jaka kwota została przekazana przez ministerstwo, i kiedy będziemy mogli się spodziewać otwarcia? Teraz stoimy wśród traw i chwastów.

- Ministerstwo Sportu przekazuje na ten projekt 1,2 miliona złotych. Każda inwestycja w sport to jest zupełnie inna perspektywa dla tych dzieci. Gdzie mają trenować? Nie wszyscy zmieszczą się na Śródce. Rozmawiam i wiem, że taka inwestycja jest potrzebna. Chciałbym, żebyśmy za rok mogli spotkać się już na gotowym obiekcie. Trzymam kciuki, kibicuję. To jest duży krok ze strony ministerstwa, ale to też jest inny model finansowy. Bo zwyczaj inwestorem jest samorząd, a tutaj stowarzyszenie składa wniosek i po ich stronie jest znalezienie tej dodatkowej kwoty. Potrzeby są wielkie. Miejsce jest z ogromnym potencjałem. Wszyscy wiemy, jak tego typu inwestycje są potrzebne. 

Reklama

W Poznaniu powstaje coraz więcej obiektów sportowych z dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turysetyki. Golęcin, budowa Centrum Sportów Plażowych, hala do sportów walki, niedawno rozpoczęta budowa sali szermierczej. Czy można mówić o sportowej ofensywie Miasta?

- Przypomnę, że Wielkopolska w swoim DNA ma też hokej na trawie. Zarówno Politechnika Poznańska, jak i AWF zmieniły swoje obiekty nie do poznania. Mamy nowoczesne obiekty do hokeja na trawie, również dzięki wsparciu Ministerstwa Sportu. Jestem dumny, że jako minister sportu i turystyki, a zarazem Wielkopolanin od lat związany z Poznaniem, jestem otwarty, abyśmy takie inwestycje mogli realizować. Poznań jest wielkim miastem i potrzebuje nie tylko dużych obiektów, lecz także hal sportowych, pełnowymiarowych boisk, Orlików, czy hal lekkoatletycznych. W ciągu ostatnich trzech lat Ministerstwo Sportu przeznaczyło na rozwój infrastruktury sportowej w Wielkopolsce blisko 300 milionów złotych. Chciałbym, żeby tego było jeszcze więcej. Mam nadzieję, że robimy kolejne kroki.

Reklama

Ale hal sportowych brakuje najbardziej. Kluby muszą walczyć o dostęp do obiektów, zarówno na treningi, jak i na rozgrywanie meczów. Jak ministerstwo zamierza odpowiedzieć na te potrzeby?

Mój syn trenuje w Energetyku Poznań, więc wiem, jak trudno znaleźć odpowiednią halę sportową. Dlatego ogłaszamy wielki program budowy sal sportowych w trzech wariantach: lekkoatletycznym, przeznaczonym do sportów walki oraz klasycznym wariancie hal sportowych, szczególnie przy szkołach. Zwracam się do samorządowców i wszystkich osób odpowiedzialnych aby przygotowywali projekty. Chcemy również, żeby pod halami sportowymi powstawały miejsca schronienia. W przyszłym roku będziemy mieli na to pieniądze. Mam nadzieję, że wiele inwestycji realizowanych przez Miasto Poznań będzie dofinansowanie. Warunek jest taki, że trzeba złożyć odpowiedni wniosek.

Reklama

Ma Pan na myśli Halę Arena?

Dopóki Miasto nie przygotuje wniosków, to nie można przekazać dofinansowania, to chyba jest oczywiste. Jeśli tylko Miasto Poznań złoży wniosek w ramach programów realizowanych przez resort, to Ministerstwo Sportu i Turystyki jest po to, żeby pomagać, żeby takie inwestycje wspierać. W przyszłym roku mamy kolejny miliard złotych na realizację kolejnych inwestycji sportowych. I dotyczy to całego kraju. Jeśli będa wnioski z Poznania, to też będziemy je weryfikować i też wspierać na dokładnie określonych zasadach. 

Reklama

Rozmowa została przeprowadzona po breafingu prasowym poświęconym dofinansowaniu budowy obiektu Koziołek Poznań.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/10/2026 18:17
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości