Piłkarze ręczni Enei Grunwaldu Poznań są jeszcze na urlopach, w klubie trwa jednak podpisywanie umówi i kontraktowanie nowych zawodników. Skład mocno się krystalizuje. Wielu podstawowych zawodników zostaje w szeregach Wojskowych, ale są też wzmocnienia. Jest już znany terminarz Ligi Centralnej. Poznaniacy nowy sezon rozpoczną we własnej hali spotkaniem z AZS-em AWF-em Biała Podlaska.
Szczypiorniści Enei WKS-u Grunwaldu Poznań mają za sobą drugi sezon w Lidze Centralnej czyli na zapleczu Superligi. Pierwszy zakończyli na 9. miejscu (z bilansem jedenastu zwycięstw i 15 porażek), w drugim zrobili spory progres, bo zostali sklasyfikowany na 5. pozycji z bilansem 15/11. Teraz czas na odsłonę numer trzy.
Sezon 2026/2027 podopieczni Michała Tórza rozpoczną w drugi weekend września (12-13 września) domowym meczem z AZS-em AWF-em Podlaska. Tydzień później Wojskowi pojadą do Legnicy na spotkanie z Miedzią. W trzecim wrześniowym spotkaniu ponownie zagrają w hali przy Newtona w Poznaniu, ale nie wiadomo z kim. ponieważ wciąż nie zapadła ostateczna decyzja dotycząca tego, która drużyna zagra jako czternasta na zapleczu ORLEN Superligi.Licencję otrzymała Anilana Łódź, ale decyzje wstrzymano po tym, jak jeden z zawodników zgłosił, że klub zalega mu z płatnościami.
Zanim sezon 2026/2027 się zacznie władze klubu musza dokończyć budowanie składu. Większość kontraktów została już podpisana. Dobra wiadomość jest taka, że większość podstawowych zawodników w drużynie pozostała. Zostają m.in.:
Podpisano umowy także z kilkoma nowymi zawodnikami, w tym z dwoma grającymi w poprzednim sezonie w Superlidze. To
Nadszedł czas na zmiany i moja przygoda w Płocku dobiega końca. Nie mogę się już doczekać przyjazdu do Poznania i spotkania z kibicami
- mówił po ogłoszeniu transferu Krystan Szostak, który grał w reprezentacji Polski w niedawnych Mistrzostwach Europy U-20.
W nowym sezonie barw Grunwaldu nie będą już bronić: Adam Pacześny (koniec kariery), Dawid Bujok (przeszedł do Pogonii Szczecin), Filip Stachowiak, Eryk Uyen (zawieszenie kariery), Piotr Stanisławski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze