Mistrzynie Polski, hokeistki na trawie UKS SP5 Swarek Swarzędz mają za sobą pierwszy mecz w ramach rozgrywanego w Swarzędzu Zalasewie Halowego Klubowego Pucharu Europy. W swoim debiucie w europejskiej Elicie przegrały mistrzyniom Niemiec Mannheimer HC 2:6.
Od początku spotkania Niemki wysoko broniły i próbowały kontratakować. Po jednym z takich kontrataków wywalczyły krótki róg, który zamieniły na gola. Od 5. minuty po trafieniu Hannah Reichert prowadziły więc 1:0. Zespół Swarka miał w pierwszej kwarcie okazję bramkową, ale nie wykorzystał krótkiego rogu.
Druga kwarta też należała do zespołu gości, który grał bardzo konsekwentnie. Najpierw wykorzystał błąd Swarka w obronie, gdy pozostawiona bez opieki tuż przed bramką była Janette Bantow. I to ona z bliska pokonała Sandrę Hoffmann. Chwilę później było już 3:0, bo do polskiej bramki trafiła Clara Roth. Podopieczne Pawła Bratkowskiego nie rezygnowały i odpowiedziały ładną, szybką akcją, którą wykończyła Maria Drozda. To historyczna bramka, bo pierwsza polskiego kobiecego zespołu w europejskiej, klubowej Elicie. Do przerwy było 1:3.
Nasze rywalki bardzo dobrze szukały piłek od środka i tym skutecznie rozbiły naszą obronę. Nie czułyśmy presji, chciałyśmy zagrać jak najlepiej potrafimy
- powiedziała autorka pierwszego gola dla Swarka Maria Drozda.
W drugiej połowie Niemki kontrolowały już przebieg gry, ale w ostatniej kwarcie Swarek wycofał bramkarkę i zdołał z krótkiego rogu strzelić drugiego gola. Jego autorką była Zuzanna Rubacha. Ostatecznie mistrzynie Polski przegrały z mistrzyniami Niemiec 2:6.
Wynik może nie taki, jaki byśmy chcieli, ale fajnie, że dziewczyny podeszły do meczu z podniesioną głową i nie przestraszyły się rywalek. To nasz debiut, uważam na plus. Czy mogliśmy trafić na pierwszego, łatwiejszego rywala? Tutaj takich nie ma. To jest najlepsza ósemka w Europie, w każdym zespole jest dużo reprezentantek krajów. Walczymy dalej
Reklama
podsumował Paweł Bratkowski, trener Swarka Swarzędz.
W innym meczu „polskiej” grupy doszło do niespodzianki. Obrończynie tytułu, hokeistki MSC Sumchanka przegrały z mistrzyniami Belgii, Waterloo Ducks HC 2:4 (trzy bramki zdobyła France de Mot). I właśnie Belgijki będą drugim rywalem mistrzyń Polski. Spotkanie jeszcze dzisiaj o 20.00.
Mannheimer HC vs UKS Swarek Swarzędz 6:2 (3:1)
Bramki dla Swarka: Maria Drozda (20’), Zuzanna Rubacha (31’)
Bramki dla Mannheimer HC: Hannah Reichert (5’) Janette Bantow (16’), Clara Roth (19’ I 33’), Alisia Hochstetter (25’), Anna Wellhofer (35”)
Dotychczasowe wyniki:
HC ‘s-Hertogenbosch - SK Slavia Praga (grupa B) 5:2
Club de Campo de Madrid - East Grinstead HC (grupa B) 2:1
MSC Sumchanka vs Waterloo Ducks HC (grupa A) 2:4
Mannheimer HC vs UKS Swarek Swarzędz (grupa A) 6:2
Pozostałe mecze piątkowe:
16.00 grupa A - SK Slavia Praga - East Grinstead HC
17.20 grupa B - Club de Campo de Madrid - HC ‘s-Hertogenbosch
18.40 grupa A - Mannheimer HC - MSC Sumchanka
20.00 grupa A - Waterloo Ducks HC vs UKS Swarek Swarzędz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze