Reprezentacja Polski w hokeju na trawie przegrała z Austrią w swoim trzecim meczu Halowych Mistrzostw Europy, które rozgrywane są w niemieckim Heidelbergu. Wygrana zapewniłaby Polakom awans do półfinału, a tak o tym, czy biało-czerwoni zagrają o medale zdecyduje sobotni mecz z Czechami. Nasza drużyna nie może go przegrać.
Reprezentacja Polski do meczu z Austrią przystąpiła z dwoma zwycięstwami na koncie, bo wczoraj biało-czerwoni pokonali Turcję i Portugalię. Austriacy bilans mieli gorszy, bo zaczęli od remisu z Turcją i wygranej z Czechami.
Mecz nie zaczął się dobrze dla Polaków, bo po pięciu minutach przegrywali 0:1. Gol dla Austriaków padł jednak po kontrowersyjnym przyznaniu im rzutu karnego. Mateusza Popiołkowskiego pokonał Fulop Losonci. Biało-czerwoni bardzo wysoko podeszli w obronie, aż pod samą bramkę, ale w pierwszej kwarcie nie przyniosło to efektu w postaci gola. A na domiar złego padł drugi gol dla Austriaków, było więc 2:0. W drugiej kwarcie podopieczni Dariusza Rachwalskiego próbowali zmniejszyć straty i "wrócić" do gry, ale bez skutku.
Trzecią kwartę nasi laskarze zaczęli znakomicie, bo od gola Eryka Bembenka. Krótko jednak trwała ich radość, bo po następnej akcji było już 3:1. Ponownie do polskiej bramki trafił Losonci.
Kulminacja emocji przyszła w ostatniej części spotkania. A właściwie w ostatnich pięciu minutach. Polacy najpierw strzelili na 2:3 (bramka Mikołaja Gumnego), ale już w następnej akcji popełnili błąd w defensywie, Kosztowny błąd, bo rywale zdobyli gola. Okazji nie zmarnował Sebastian Eitenberger. I znów były dwie bramki przewagi. Na minutę i 15 sekund przed końcem fantastycznym podaniem przez całe boisko popisał się Jakub Janicki, a jeszcze bardziej zaimponował Gracjan Jarzyński, który z pierwszej piłki z bardzo ostrego konta uderzył na bramkę i trafił. Było więc tylko 4:3 dla Austrii. W ostatniej minucie rywale nie pozwolili już sobie na odebranie kompletu punktów. Wygrali 4:3 i to oni prowadzą teraz w grupie A.
Ciężko opisać ten mecz. Po prostu z naszej strony mecz nie wyszedł. Nie myślimy już o tym, teraz skupiamy się na meczu z Czechami. Jeśli wygramy albo zremisujemy zagramy w półfinale i to jest dla nas teraz najważniejsze
- powiedział nam Gracjan Jarzyński.
W sobotę o 9.15 w ostatnim meczu grupowym reprezentacja Polski zmierzy się z Czechami. Do awansu do półfinału wystarczy jej remis. Austria zagra natomiast z Portugalią. Z grupy B pewni awansu są już Niemcy i Hiszpanie. I to jedna z tych reprezentacji będzie rywalem Polaków w półfinale, w przypadku awansu naszej drużyny.
Grupa A:
Grupa B
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android .
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie