Reklama

Sezon halowy pełen sukcesów. Po seniorach, medal juniorów. Warta Poznań mistrzem Polski

To był bardzo udany sezon halowy dla Warty Poznań. Pierwsza drużyna seniorów wywalczyła wicemistrzostwo Polski, drugi zespół był blisko awansu do Hokej Superligi, a na zakończenie wywalczył złoty medal Halowych Mistrzostw Polski Juniorów. W finale Zieloni pokonali UKS SP5 Swarek Swarzędz 7:2. Na najniższym stopniu podium stanęli młodzi laskarze LKS-u Rogowo, zwyciężając w meczu o brąz UKH Startem 1954 Gniezno.

Ciekawie już w półfinałach 

Już w samych meczach półfinałowych turnieju finałowego wrażeń nie brakowało. W pierwszym spotkaniu naprzeciwko siebie stanęły UKS SP5 Swarek Swarzędz i LKS Rogowo. Swarek, który wywalczył niedawno awans do halowej Hokej Superligi był faworytem, ale mecz wcale nie był spotkaniem "do jednej bramki". Podpoznańska drużyna wygrała 6:5. 

W drugim półfinale, gdzie zmierzyły się ze sobą UKH Start 1954 Gniezno oraz obrońcy tytułu, czyli Warta Poznań. Dla Zielonych nie był to łatwy pojedynek, ale do końca zachowali zimną krew i wygrali 2:1. Całe spotkanie stało na wysokim poziomie. Zespół z Gniezna starał się gonić, a drobne powody do niezadowolenia miał szkoleniowiec Poznaniaków. 

Reklama

Właśnie takie spotkania, jak półfinały, finały, trzeba po prostu wygrać, a nie pięknie rozgrywać. To nie był nasz dobry mecz, ale najważniejszy jest wynik. Zdaję sobie sprawę z tego, że to nie wystarczy na finał, ale znam też chłopaków i wiem, że mogą grać dużo lepiej

- mówił po wygranym półfinale trener juniorów KS-u Warty Poznań, Michał Wachowiak.

Na pewno to było bardzo dobre widowisko. Nam zabrakło skuteczności, zwłaszcza, że mieliśmy sytuacje nawet sam na sam z bramkarze,

- podsumował Jakub Stranz, trener zespołu z Gniezna. 

Reklama

Bezkonkurencyjni

Dobre widowisko kibice obejrzeli także w meczach medalowych. W starciu o 3. miejsce padło aż 12 bramek. Więcej strzelili laskarze LKS-u Rogowo, którzy pokonali Start Gniezno 8:4. 

W finale halowych mistrzostw Polski na kibiców czekała nie lada gratka, gdyż do gry przystąpiły dwa lokalne zespoły. Drużyna z podpoznańskiego Swarzędza walczyła do dzielnie, ale Zieloni byli lepsi.

Udało nam się obronić mistrzostwo Polski na hali, co nie zdarza się tak często. Mocno inny skład, ale wynik ten sam, więc myślę, że nie ma co komentować, rezultat mówi sam za siebie. Myślę, że byliśmy zdecydowanie lepsi

Reklama

- przyznał po finale Michał Wachowiak.

Myśleliśmy o złocie, bo bez wątpienia było nas na to stać. No niestety, taki jest sport. Warta była dzisiaj lepsza, przede wszystkim skuteczniejsza. Mecz im się od początku lepiej ułożył, ale to też jest cenna lekcja. Porażka w sporcie jest czymś naturalnym. Uczymy się i gramy dalej

- skomentował mecz o złoto trener Swarka Swarzędz, Maciej Jankowiak.

Najlepszym strzelcem oraz MVP halowych mistrzostw Polski juniorów wybrano natomiast Filipa Bogalskiego. To kolejny sukces Warciarzy w ostatnim czasie. Na początku miesiąca po medale mistrzostw Polski sięgnął bowiem seniorski zespół Mateusza Grochala, w której grało już kilku zawodników z kategorii juniora.  


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/02/2026 20:46
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama