Hubert Polowczyk na ogierze M. Blue Boy Z został mistrzem Polski w skokach przez przeszkody. Swój pierwszy w karierze tytuł na otwartych parkurach wywalczył w Jaszkowie. Tytułu nie zdołał obronić Maksymilian Wechta, zrobiła to natomiast w kategorii juniorów Poznanianka Nell Sówka.
Centrum Hipiki Jaszkowo, ok. 40 km od Poznania, gospodarzem i organizatorem Mistrzostw Polski w Skokach przez Przeszkody było drugo rok z rzędu.Walka o miano najlepszego w kraju toczyła się we wszystkich kategoriach wiekowych: dzieci, juniorów, młodych jeźdźców, ladies, business oraz najbardziej prestiżowej, czyli seniorów. Tytułu bronił Poznaniak Maksymilian Wechta na Mystique.
To dla nas wyróżnienie, ale także wyzwanie, bo wciąż chcemy jako ośrodek jeździecki się rozwijać. W ubiegłym roku przeprowadziliśmy ankietę wśród zawodników, aby przygotowując się do tych zawodów odpowiedzieć na ich oczekiwania
Reklama
- zdradziła Marta Kopaczyńska, dyrektor zawodów.
Zawody zaczęły się w czwartek, pierwszym półfinałem. Już tego dnia, w konkursie na czas wysoką formę zasygnalizowała para Hubert Polowczyk na ogierze M. Blue Boy Z, która pokonał parkur bezbłędnie i w najlepszym czasie. Także w piątek jeździec KS Cortina Kaczenice był najlepszy umacniając się na pozycji lidera. Ale formuła zawodów sprawia, że zawodnicy z czołówki wciąż nie mogli być pewni miejsc na podium, bo kluczowy był niedzielny, dwunawrotowy konkurs, w którym liczyły się punkty z półfinałów.
Parkur na pewno jest wymagający, myślę, że śmiało możemy porównać go do parkurów w zawodach międzynarodowych. Wszystkie stacjonaty są wysokie na 155 centymetrów, dwie trudne linie, myślę, że to będzie największe wyzwanie dla finalistów
- mówił Szymon Tarant, gospodarz toru.
I miał rację. Podwójny i potrójny szereg sprawiły najwięcej problemów, chociaż sporo błędów było też na przeszkodzie wodnej. Hubert Polowczyk razem z 14-letnim ogierem M. Blue Boy Z. miał jedną zrzutkę w pierwszym nawrocie, ale w drugim był bezbłędny. Wygrał zdobywając swój pierwszy tytuł na otwartych parkurach (jest mistrzem Polski w hali). Srebrny medal zdobył Michał Ziębicki na wałachu O'Lord DB, który po dwóch błędach w pierwszym nawrocie zachował czyste konto w decydującym przejeździe i awansował na drugie miejsce. Brązowy medal wywalczył doświadczony Krzysztof Ludwiczak na ogierze Silver Draco. Tuż za podium uplasował się Mściwoj Kiecoń na klaczy Eyda L, a piąty był ubiegłoroczny brązowy medalista Michał Tyszko na ogierze Colinero
Trochę to wszystko przeszło moje oczekiwania, bo pierwszego dnia się nie spodziewałem, że będziemy aż tak wysoko. A wiadomo jak to jest na mistrzostwach. Ja też wolę gonić, niż bronić. No ale mój koń okazał się jeszcze dzielniejszy, niż był całkiem niedawno. Rozgalopował się na tych dużych parkurach, m.in. na zagranicznych zawodach i tutaj można było to wykorzystać. Duża zasługa w tym Kasi, która wiele pracy wkłada w to wszystko. Kluczowe było utrzymanie tego miejsca, pierwsze dwa dni jechało się mi luźno, ale dzisiaj czułem już trochę presji
- powiedział Hubert Polowczyk.
W kategorii młodych jeźdźców mistrzowski złoty medal wywalczyła Magdalena Kałuża na QUINCY, a w juniorach mistrzowski tytuł obroniła Poznanianka Nell Sówka na DIGISPORT MALIK. Z kolei w Mistrzostwach Polski do lat 14, czyli w kategorii dzieci najlepsza okazała się Sara Wnuczko na UNO DU CHATEAU.
Medaliści Mistrzostw Polski w Skokach przez Przeszkody Jaszkowo 2026:
SENIORZY
MŁODZI JEŹDŹCY
JUNIOR
DZIECI
LADIES
BUSINESS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze