Piłkarze wodni Szkoły Gortata Waterpolo Poznań wywalczyli mistrzostwo Polski Młodzików, czyli w kategorii wiekowej do lat 13. To największy sukces w historii grup młodzieżowych tego klubu, który rozbudowuje dopiero swoją piramidę szkoleniową. Dzisiaj ze złotymi medalistami spotkał się Marcin Gołek, zastępca Prezydenta Miasta Poznania.
Kończący się sezon jest znakomity dla KS Waterpolo Poznań. Seniorzy zagrali w wielkim finale Pucharu Polski, w Ekstralidze zajęli 4. miejsce, a teraz najmłodsi zostali najlepszym zespołem w Polsce.
Turniej finałowy został rozegrany w Ostrowcu Świętokrzyskim. O medale rywalizowało sześć najlepszych drużyn, z dziewiętnastu, które w tym sezonie grały w tej kategorii wiekowej.
Młodzi Poznaniacy szli przez turniej jak burza, wygrywając mecz za meczem. Pokonali kolejno czterech rywali. Zaczęli od efektownej wygranej 12:0 z obrońcą tytułu Alfę Gorzów Wielkopolski. Następnie zwyciężyli Arkonię Szczecin 16:10 oraz Polonię Bytom 13:9. Kiedy w kolejnym spotkaniu okazali się zdecydowanie lepsi od Neptuna Łódź (11:3) zapewnili sobie awans do wielkiego finału. Ich przeciwnikiem był gospodarz turnieju finałowego, drużyna KSZO Ostrowiec Waterpolo. Podopieczni trenera Bartosza Sypioły i Jakuba Osucha nie dali rywalom szans. Już do przerwy wygrywali 6:0, a finalnie pokonali KSZO 12:5.
To efekt mozolnej i ciężkiej pracy przez cały sezon. Wiedzieliśmy, że mamy bardzo dobry rocznik i mocno z tymi chłopcami pracowaliśmy. To był znakomity turniej w ich wykonaniu, od pierwszego do ostatniego meczu byli prawdziwą drużyną. Byliśmy z drugim trenerem pod wrażeniem, jak ta drużyna się budowała i jak rosła w siłę. Zjednoczeni, grający dla zespołu, anie dla siebie. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, bo to ogromny sukces
- powiedział nam Bartosz Sypioła, trener Szkoły Gortata Waterpolo Poznań.
Do Poznaniaków trafiły też nagrody indywidualne. Najlepszym bramkarzem został Bohdan Niedbaila, a najlepszym strzelcem i zarazem MVP finałów Kacper Garbarczyk.
Z mistrzami Polski spotkał się dzisiaj Marcin Gołek, zastępca Prezydenta Miasta Poznania. Trenerzy opowiedzieli m.in. o tym, że ten sukces jest tym cenniejszy, że został osiągnięty w trudnych warunkach.
Trenujemy z małą dostępnością do torów. Cały rok kombinujemy jak zrobić, by tych godzin było więcej. A do tego niestety jest tak, że całą kwotę, którą klub otrzymuje z Miasta na wsparcie zespoły ekstraligowe musimy "oddać" do Miasta, bo tyle płacimy za wynajem basenu w Termach Maltańskich. Mamy nadzieję, że w przyszłym sezonie będzie z tym trochę lepiej
Reklama
- powiedział Bartosz Sypioła.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze