Reklama

Karol Delikat: Ciężko opisać moje emocje

Debiut w pierwszej drużynie Lecha Poznań, debiut w Ekstraklasie i gol po zaledwie 35 sekundach przebywania na murawie. Nic dziwnego, że Karol Delikat pytany o wrażenia po meczu z Piastem Gliwice odpowiedział: "Ciężko opisać moje emocje".

Karol Delikat dopiero drugi raz znalazł się w kadrze meczowej Lecha Poznań. Pierwszy raz stało się tak kilka dni przed spotkaniem z Piastem, czyli w meczu przeciwko KI Klaksvik. Wówczas 18-latek całe spotkanie spędził na ławce rezerwowych. Inaczej było w starciu z Piastem. Pomocnik pojawił się na murawie w 78. minucie zastępując Daniela Håkansa. Wychowanek Kolejorza potrzebował tylko 35 sekund, żeby zdobyć swojego premierowego gola.

Ciężko opisać moje emocje. Czułem od rana, że mogę zadebiutować, przygotowałem się na to również mentalnie i byłem gotowy. Nie spodziewałem się jednak, że w pierwszym kontakcie dojdę do sytuacji i będę w stanie strzelić gola. Bardzo się cieszę. Debiut w Lechu był moim celem odkąd dołączyłem do akademii. Do tego zawsze dążyłem, liczę na więcej, będę pracować równie ciężko i mam nadzieję, że to dopiero początek

Reklama

- przyznaje Karol Delikat. 

Ten sezon jest dla niego zupełnie nową sytuacją. W poprzednim 18-latek był ważną postacią drugiej drużyny Kolejorza, dla której strzelił dziewięć goli. Teraz zdobył debiutanckiego dla pierwszej drużyny i pierwszego swojego w PKO BP Ekstraklasie.

Gdy tylko Luis Palma dobiegał do pojedynku i do piłki w bocznym sektorze, to czułem, że ta może polecieć właśnie w ten sektor. Nie zawsze mi się przytrafia, że atakuje pole karne i oddaje strzał z szesnastki, częściej znajduję się przed nim i z tamtego miejsca szukam uderzenia. Tak się jednak zdarzyło, że byłem tam ja, widziałem obrońcę, który spodziewał się dogrania na bliższy słupek. Wiedziałem, że muszę atakować zza jego pleców, czułem że ta piłka może tam spaść. Mogę tylko dziękować Luisowi za świetne podanie

Reklama

- podsumowuje Karol Delikat.


Źródło: lechpoznan.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości