Reklama

Dawid Krzywicki show. Piłkarze ręczni Enei Grunwaldu lepsi w derbach

Jesienią w Poznaniu, wiosną w Wągrowcu - derby Wielkopolski rozgrzały sympatyków szczypiorniaka do czerwoności. W 22. kolejce Ligi Centralnej MKS Nielba Wągrowiec podejmował u siebie Eneę WKS Grunwald Poznań. Choć ekipa gospodarzy miała wygraną na wyciągnięcie ręki prowadząc całe spotkanie, to po 60 minutach górą była drużyna z Poznania, zwyciężając 34:33. Nie do zatrzymania był Dawid Krzywicki, autor aż 12 bramek.

Cios za ciosem, ale to Nielba kontroluje

Początek spotkania w Wągrowcu należał do gospodarzy. Choć ekipa trenera Michała Tórza mogła otworzyć wynik z kontrataku, to na posterunku był Mateusz Syga. Celnym rzutem popisał się Łukasz Gierak, dając swoim kolegom sygnał do budowania przewagi. Po bramce Kędzierskiego zrobiło się 3:1 dla MKS-u Nielby, a kolejne akcje umocniły gospodarzy na prowadzeniu (6:3). Do odrabiania strat rzucił wówczas Dawid Krzywicki. Swoje starał się robić też w bramce Filip Tarko, lecz dalej więcej do powiedzenia miała lokalna drużyna (8:5).

Po bramce Jakuba Bujnowskiego Enea Grunwald złapała "kontakt". Z dobrej strony pokazywał się też Jakub Osuch, ale błędy krzyżowały plan, dlatego do końca Poznaniacy strat nie odrobili. Nie potrafili też zatrzymać w tym fragmencie dobrze grającego Kordiana Kędzierskiego. na przerwę z prowadzeniem 16:13 zeszła ekipa gospodarzy. 

Reklama

Wojskowi lubią dreszczowce

Druga połowa była niczym nowe otwarcie, choć drużyna trenera Michała Tórza musiała odrabiać straty. Bardzo szybko po niebezpiecznym upadku parkiet musiał opuścić Mikołaj Płoski. Ostoją Poznaniaków z kolei dalej była bramka, której strzegł świetnie dysponowany Filip Tarko, powstrzymując m.in. Kędzierskiego czy Burtana. Rezultat jednak dalej wskazywał na gospodarzy (20:16, 26:22, 29:26). Sprawy w swoje ręce wziął ponownie Dawid Krzywicki. To dzięki postawie tego rozgrywającego strata zaczęła maleć. Cenne trafienia dołożył od siebie też Kacper Siejek, punktował też Adam Pacześny.

W 56. minucie rzut Marka Mendeli obronił jeszcze Tarko, co za moment dało Wojskowym remis 32:32. W samej końcówce zrobiło się nerwowo. Pogoń Poznaniaków trwała przez całą połowę, a decydującą o wygranej bramkę na 34:33 zdobył nie kto inny, jak Dawid Krzywicki.  

Reklama

Fenomenalne zawody Dawida, Kuba Osuch na środku też świetnie, no i Filip w bramce. Do 59. minuty nie zasługiwaliśmy może na zwycięstwo, ale ostatnie dziesięć minut naprawdę było bardzo dobre w naszym wykonaniu i tym otworzyliśmy sobie drogę do wygranej

-powiedział Michał Tórz, trener Enei Grunwaldu Poznań.

Kolejne spotkanie szczypiorniści Enei WKS-u Grunwald Poznań rozegrają u siebie. Już w następną sobotę, w ramach 23. kolejki Ligi Centralnej, podejmą AKPR AZS AWF Biała Podlaska.

MKS Nielba Wągrowiec - Enea WKS Grunwald Poznań 33:34 (16:13)

Reklama

Bramki dla MKS-u Nielby: Kędzierski 9, Burtan 5, Gierak 5, Kapela 4, Sondej 4, Burzawa 2, Klem 2, Mendela 2

Bramki dla Enei WKS-u: Krzywicki 12, Bujnowski 5, Osuch 4, Siejek 4, Pacześny 3, Przybylski 3, Mejza 2, Bujok 1 


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/04/2026 18:45
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości