Polscy hokeiści na trawie przegrali z Francją 0:4 (0:1) w meczu Turnieju Czterech Narodów, który w poniedziałek rozpoczął się w hiszpańskiej Grenadzie. Kolejnymi rywalami drużyny trenera Dariusza Rachwalskiego będą Irlandia i Austria.
Reprezentacja Polski oparta jest na zawodnikach z poznańskich klubów. Z 18 powołanych, aż 13 to reprezentanci zespołów ze stolicy Wielkopolski. Ale i tak nie wszystkich selekcjoner polskiej reprezentacji do Hiszpanii mógł zabrać. Kapitan drużyny Jacek Kurowski (Grunwald Poznań) w najbliższy weekend bierze ślub, a Patryk Pawlak (Enea AS AWF Poznań) ma kłopoty zdrowotne. Zabrakło także zawodników LKS Gąsawa, którzy za kilka dni wezmą udział w halowym Klubowym Pucharze Europy drugiej dywizji.
Cieszę się przede wszystkim, że możemy brać udział w takich zawodach i zagrać z wymagającymi przeciwnikami. Myślę, że z meczu na mecz będziemy się rozkręcać, bo to "przejście" z hali na otwarte boiska wymaga czasu. W Hiszpanii nie mam do dyspozycji czterech zawodników z podstawowej jedenastki. Myślę, że gdyby było odwrotnie i rywale zagraliby bez swoich kluczowych graczy, to ten pojedynek też wyglądałby inaczej
Reklama
- przyznał Dariusz Rachwalski w rozmowie z redaktorem Marcinem Pawlickim.
Turniej w Hiszpanii to dla biało-czerwonych pierwszy etap przygotowań do turnieju kwalifikacyjnego do tegorocznych mistrzostw świata, który w dniach 1-8 marca rozegrany zostanie w stolicy Chile - Santiago.
Czasu na przygotowania nie mamy zbyt wiele. Tydzień temu zakończyliśmy sezon halowy i przed meczem z Francuzami zaliczyliśmy raptem jedną jednostkę treningową na otwartych boiskach
- dodał Rachwalski.
Polacy w pierwszym meczu turnieju nie postawili się Francuzom i przegrali 0:4. Rachwalski przyznał, że wynik nie jest najistotniejszy. W środę Polacy zmierzą się z Irlandią, a w piątek z Austrią. Turniej w Grenadzie zakończy się w sobotę meczami o pierwsze i trzecie miejsce.
Skład reprezentacji Polski:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze