Reklama

Pyrki Poznań jak w transie. Sprawiły na wyjeździe dużą niespodziankę

Trwa zwycięska seria piłkarek ręcznych KS Pyrki Poznań. Podopieczne Karoliny Pedy odniosły czwarte zwycięstwo z rzędu. Tym razem sprawiły dużą niespodziankę, bo wygrały z trzecią w tabeli Energą MKS Truso Elbląg. I to na terenie rywalek.

To był znakomity mecz Poznanianek, które w spotkaniu 14. kolejki spotkań 1. Ligi mierzyły się w Elblągu z wyżej notowaną drużyną Energi MKS. Po pierwszych wyrównanych minutach Pyrki zaczęły budować przewagę. Bardzo dobrze grały w obronie, a w ataku raz za razem akcje skutecznie kończyły Wiktoria Marczenia i Magdalena Maziarz. Obydwie w pierwszej połowie spotkania zanotowały po cztery trafienia. Szczypiornistki z Elbląga nie spodziewały się chyba takiej dobrej postawy Pyrek, w ich grze pojawiło się trochę nerwowości i prostych błędów. Jedynie Otylia Szulc "trzymała" grę zespołu. Do przerwy Poznanianki wygrywały 14:10. 

Drugą połowę Pyrki zaczęły z taką sama energię i wciąż dobrą skutecznością. Po kolejnych trafieniach Matyldy Brzezińskiej Olesii Parandii prowadziły 19:15. Wtedy jednak do swojego rytmu zaczęły wracać zawodniczki MKS-u. Zanotowały serię 6-2 i po bramce Gabrieli Urbaniak doprowadziły do remisu 21:21. I do końca meczu była już walka "punkt za punkt", remis pojawił sie na tablicy wyników jeszcze trzykrotnie. Ostatnie "słowo" należało jednak do Pyrek. Najpierw bramke przewagi dała Wiktoria Praczyk, a następnie z karnego trafiła Wiktoria Marczenia. I chociaż rywalki w ostatniej minucie odpowiedziały golem, to Poznanianki wygrały 27:26.

Reklama

Mimo bardzo wyrównanego meczu od początku nadawałyśmy ton grze, co skutkowało prowadzeniem i kontrolowaniem wyniku. Mimo tego nie ustrzegłyśmy się kilku błędów i stresujących momentów, gdy drużyna z Elbląga doprowadzała do wyrównania. Na szczęście nasza konsekwencja i mocna obrona sprawiła, że z tego starcia wychodzimy z zwycięsko

- podsumowała Wiktoria Marczenia

Mecz był bardzo wyrównany, a walka toczyła się do samego końca. Drużyna z Elbląga niemal przez 60 minut goniła wynik, ale dzięki dobrej grze w obronie i konsekwencji w ataku wywalczyłyśmy trzy punkty

Reklama

- dodała Olesia Parandii. 

Pyrki Poznań zajmują w tabeli ósme miejsce, ale do siódmego tracą już tylko punkt. Teraz czeka je mecz przed własną publicznością z piątym w zestawieniu SMS-em ZPRP II Płock. Spotkanie zaplanowano na niedzielę 22 marca na godz. 18.00 w sali POSiR C przy ul. Spychalskiego 36.

Energą MKS Truso Elbląg - KS Pyrki Poznań 26:27 (10:14)

Bramki dla Pyrek: Magdalena Maziarz 5, Olesia Parandi 5, Wiktoria Marczenia 4, Matylda Brzezińska 4, Wiktoria Praczyk 3, Weronika Czyż 3, Marta Celka 2, Adrianna Kaczmarek 1 

Reklama

Najwięcej dla MKS-u: Oliwia Szulc 5, Adrianna Ziemińska 5


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości