Do końca sezonu 2025/2026 w Lidze Centralnej kobiet zostały już tylko dwie kolejki spotkań. Enea Piłka Ręczna Poznań jeden mecz zagra na wyjeździe i jeden we własnej hali. Będzie nim niedzielne spotkanie z SPR-em Olkusz. A jest o co grać, bo tegoroczne podium wciąż jest na wyciągnięcie ręki.
Po 20. kolejkach Ligi Centralnej zespół z Poznania plasuje się na 4. miejscu w tabeli Ligi Centralnej, mając na koncie 38 punktów. To sporo, lecz niedosyt po paru spotkaniach pozostał. Nie zmienia to jednak faktu, że drużyna Enea wygrała aż trzynaście meczów. Chociaż zespoły z Radomia i z Żor "odskoczyły", to w zasięgu Enei Piłki Ręcznej wciąż jest podium. O oczko wyżej notowane są szczypiornistki Suzuki Korona Handball Kielce mają na koncie 40 punktów.
Ostatnie spotkanie poznańska drużyna rozegrała u siebie dośc dawno, bo w marcu. Następnie, w 20. kolejce ekipa sięgnęła po kolejny komplet punktów, pokonując na wyjeździe Handball AZS AWF Warszawa 31:29. Było to mocno nieoczywiste spotkanie, w którym prym wiodła Olha Shliukhtina. Skrzydłowa zdobyła 9 bramek, a wtórowały jej Nikola Owczarek oraz Amelia Dylewska.
Teraz przed Poznaniankami z kolei kolejne wyzwanie. Już w niedzielę rozegrają ostatnie spotkanie domowe w tym sezonie, podejmując na własnym terenie SPR Olkusz.
Nastroje w szatni są bardzo dobre. To nasz ostatni mecz domowy w sezonie, dlatego chcemy dobrze zaprezentować się przed kibicami i zakończyć go zwycięstwem
- przyznała rozgrywająca poznańskiej drużyny, Milena Boryń.
Zupełnie inaczej klaruje się sytuacja zespołu z Olkusza. Szczypiornistki SPR-u mają zapewnione utrzymanie na drugim szczeblu rozgrywek centralnych. Nie zmienia to jednak faktu, że drużyna zajmuje 9. miejsce, a jej dorobek to 18 punktów. Uprzednio ekipa wygrała ze STARTEM Pietrowice Wielkie 32:31, odwracając losy spotkania w drugiej połowie. Nie do zatrzymania była natomiast Paula Masiuda, autorka aż 11 trafień. Najskuteczniejszą zawodniczką pozostaje jednak Michalina Gryczewska, i to na nią Poznanianki muszą szczególnie uważać.
Ostatnie spotkanie obu drużyn rozegrano w grudniu. Wówczas górą były podopieczne trener Chmielewskiej, które wygrały w Olkuszu 33:31. Wcześniejsze pojedynki również pokazały, że zawsze gra toczy się do ostatnich minut.
Podchodzimy do tego meczu bardzo skoncentrowane i na pewno będzie potrzebna ta koncentracja przez całe 60 minut. Olkusz jest zespołem z dolnej części tabeli, więc na pewno będzie bardzo zmotywowany, żeby zdobyć trzy punkty. My skupiamy się na sobie i chcemy potwierdzić swoją jakość na boisku
Reklama
- dodała Boryń.
Spotkanie 21. kolejki Ligi Centralnej między Eneą Piłką Ręczną Poznań a SPR-em Olkusz zaplanowano na niedzielę, 26 kwietnia. Pierwszy gwizdek ma wybrzmieć o godzinie 17:00.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze