Dwa dni emocji na najwyższym światowym poziomie, podczas żnińskiej rundy motorowodnych MŚ Hydro GP, za nami. W stolicy Pałuk bardzo dobrze zaprezentowali się Polacy. Marcin Zieliński był drugi w Formule 500, a Henryk Synoracki trzeci w Formule 125. Warto podkreślić, że zawodnik PKM LOK Poznań ma ... 78 lat.
W sobotę w Żninie karty rozdawał ... wiatr. Porywy były tak silne, że późnym popołudniem komisja sędziowska podjęła trudną decyzję:
Nie będą dzisiaj pływacćklasy startujący w w Hydro GP. Wiatr sięga w pikach do 48 kilometrów na godzinę, co jest zdecydowanie za dużo dla bezpieczeństwa zawodników
- mówił Jakub Czajka, sędzia główny zawodów.
Zmagania w Hydro GP przeniesiono na niedzielę. Bardzo dobre zawody odnotował Henryk Synoracki. Utytułowany motorowodniak PKM LOK Poznań zajął trzecie miejsce w Formule 125. W biegach mistrzowskich dwukrotnie był trzeci i raz drugi. Lepiej od niego punktowali tylko Włosi Gabriele Rossi i Andrea Ongari.
Podium 2. eliminacji MŚ F125 (29-31. 05.2026, Żnin)
1. Gabriele Rossi (Włochy) 1200 pkt
2. Andrea Ongari (Wlochy) 769 pkt
3. Henryk Synoracki (Polska, PKM LOK) 750 okt
Motorowodny spektakl zaprezentowali kibicom Marcin Zieliński i Erko Aabrams. Polak i Estończyk w pierwszym biegu walczyli o zwycięstwo dosłownie do ostatnich metrów. Szczecinianin gonił swojego rywala przez dziewięć okrążeń, a na mecie wyprzedził go o zaledwie dziewięć setnych sekundy. W drugim mistrzowskim biegu defekt zatrzymał naszego reprezentanta na trzecim okrążeniu. Wykorzystał to Aabrams i dopłynął do mety jako pierwszy. W namiocie serwisowym Polaka rozpoczęły się gorączkowe prace przy sprzęcie. Do ostatniego wyścigu tej rundy MŚ pozostawała godzina. Sprawdzony team poradził sobie z awarią, a Marcin Zieliński stanął na wysokości zadania w ostatnim ślizgu. Startując z końca pomostu szybko przedarł się na drugie miejsce i rozpoczął pogoń za Estończykiem. Ostatecznie wyprzedził go na dystansie, a flagę z czarno-białą szachownicą minął z ośmiosekundową przewagą.
Szalone zawody i niesamowita walka na wodnym torze. Erko był naprawdę bardzo szybki tu w Żninie. Szczególnie starty w jego wykonaniu robiły wrażenie. Szkoda, że nie udało nam się powalczyć w drugim biegu. Niestety, awarie to część tego sportu. I tak jestem wdzięczny moim kolegom z teamu, bo napracowali się w ten weekend naprawdę solidnie. Dobrze, że udało nam się wrócić do gry na ostatni bieg, a ja udowodniłem, że mamy bardzo dobre tempo. Nie jesteśmy nawet na półmetku tegorocznych mistrzostw świata, bo za nami dwie z pięciu eliminacji. Cieszę, się z tego, co mamy w tym momencie i pracujemy nad tym, by mój sprzęt był niezawodny
– podsumował Marcin Zieliński.
Marcin Zieliński zajął w Żninie drugie miejsce, ale jest nadal liderem motorowodnych MŚ Formuły 500.
Podium 2. eliminacji MŚ F500 (29-31. 05.2026, Żnin)
1. Erko Aabrams (Estonia) 1000 pkt
2. Marcin Zieliński (Polska, KM H2O Szczecin) 800 pkt
3. Attila Havas (Węgry) 577 pkt
Kolejne zawody motorowodne w Polsce (MŚ Hydro GP, MŚ OSY400 oraz 2. eliminacja MP) odbędą się w Chodzieży w dniach 27-28 czerwca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze