Trzeci dzień zawodów Pucharu Świata w Kajakowym Sprincie w niemieckim Brandenburgu przyniósł pierwszy medal dla reprezentacji Polski i sześć awansów do niedzielnych finałów. Na podium stanęła mistrzyni świata Anna Puławska, która jutro powalczy o medal także w dwójce z Martyną Klatt. Do finału awansował także m.in. Sławomir Witczak.
W sobotnich finałach zobaczyliśmy tylko trzy polski osady. Największą nadzieją medalową była w K1 500 metrów Anna Puławska. Kajakarka AZS-u AWF-u Gorzów to aktualna mistrzyni świata na tym olimpijskim dystansie. Przed tygodniem, w pierwszych w tym sezonie zawodach Pucharu Świata w Szeged wywalczyła brązowy medal, dzisiaj powtórzyła ten wynik. Uległa w finale jedynie Aimee Fisher z Nowej Zelandii oraz Niemce Pauline Jagsch.
Mieliśmy też "poznańskie finały. Rywalizowała w nim polska męska czwórka kanadyjkarzy, chociaż w tej konkurencji nie było kwalifikacji, zgłosiło się tylko osiem osad. Kacper Sieradzan, Kirilo Krasynski, Norman Zezula i Romon Chokov z Posnanii. Nasza osada zajęła 5. miejsce tracąc do najszybszych Rosjan ponad siedem sekund.
W C1 500 metrów w gronie najlepszych popłynął Gracjan Michalak. Kanadyjkarz AZS-u AWF-u Poznań nie nawiązał jednak walki z topowymi na tym dystansie, zajął ostatnie, 9. miejsce.
W sesji przedpołudniowej rozgrywano półfinały. Reprezentanci Polski zaprezentowali się w nich udanie, bo sześć osad wpłynęło do finału. W efektownym stylu zrobiły to Martyna Klatt (AZS AWF Poznań) i Anna Puławska. W swoim pierwszym wspólnym starcie w tym sezonie wygrały swój półfinał i z trzecim czasem ze wszystkich trzech półfinałowych wyścigów awansowały do finału. Także męska dwójka K2 500 - Przemysław Korsak i Wiktor Leszczyński powalczy o medale. Polacy zajęli 2. miejsce w półfinale, na trzecim linie mety minęli Jarosław Kajdanek (Energetyk Poznań) i Valerii Vichev, ale dało im to tylko finał B.
W K1 500 zobaczmy dwa polskie kajaki w finale. Awans wywalczyli Alex Borucki i Sławomir Witczak z Energetyka Poznań. Z kolei w sprincie K1 200 merów do biegu medalowego awansowały Dominika Putto i Julia Olszewska. Nie udało sie to kanadyjkarce Dorocie Borowskiej. Zawodniczka Posnanii była w półfinale szósta i powalczy o miejsca 10-18.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze