Reklama

Przełamanie w derbach, mąż wygrał z żoną. Brother MUKS Poznań wciąż w czołówce

Koszykarki Brother MUKS-u Poznań nadrobiły ligowe zaległości. I to z powodzeniem, bo pokonały zespół Lou Tęcza Leszno 76:52. Były w tym spotkaniu dodatkowe „smaczki”. Raz, że to derby Wielkopolski, dwa - małżeński pojedynek. Bartosz Grądzki to trener asystent MUKS-u, Julia Grądzka to liderka zespołu z Leszna.

Faworytki zrobiły swoje

Od początku w środowych derbach lepiej prezentowały się zawodniczki Brother MUKS-u Poznań, choć mecz rzutami zza łuku otworzyły zawodniczki z Leszna Iga Walentowska i Julia Grądzka. Potem kontrolę przejęły Poznanianki. Po wejściu pod kosz Marty Dymały było już 7:6. Gospodynie przede wszystkim grały zespołowo. Celnymi rzutami za trzy przewagę powiększyły Alicja Szloser Zuzanna Winkel, domykając pierwszą kwartę wynikiem 20:12.

Druga część meczu wciąż należała do lokalnych koszykarek, chociaż Wiktoria Raczyńska i Julia Grądzka próbowały nIwelować straty. Na posterunku była jednak Szloser, pod koszem dzielnie walczyła Eliza Łakoma. Sama końcówka należała natomiast do Raczyńskiej, lecz zagrana na remis druga kwarta i tak dała Poznaniankom prowadzenie do przerwy 42:33. 

Reklama

Był jeden moment zrywu, ale one kontrolowały mecz. Były faworytkami, my walczymy w każdym meczu, staramy się z niego wynieść jak najwięcej, a teraz zgrywamy się z Justyną, która wróciła po urlopie macierzyńskim. Sporo wnosi do naszej drużyny 

- mówiła Julia Grądzka w rozmowie z TVP3 Poznań. 

Trzecia kwarta i po meczu

Bo po przerwie Poznanianki wróciły z nowymi siłami, co znów przełożyło się na budowę pokaźnej przewagi. Sygnał do ataku dała Alicja Szloser, a po rzucie za trzy Zuzanny Winkel zrobiło się 47:34. Cenne oczka dokładała od siebie Martyna Stępińska. Różnica z każdą minutą rosła, zaś pojedynczy zryw Grądzkiej nie był w stanie zagrozić Poznaniankom.

Reklama

Podopieczne Krzysztofa Dobrowolskiego w czwartej kwarcie nieco zwolniły. Do odrabiania strat rzuciły się natomiast Brambor i Walentkowska, lecz różnica była już za duża. Konsekwentnie swoje robiła Marta Dymała. W rzutach wolnych bezbłędna pozostawała Alicja Witkowska. Ostatecznie derbowy mecz zakończył się wygraną MUKS-u 76:52. 

Cieszymy się bardzo z tej wygranej, bo po tych ostatnich meczach bardzo tego nasz zespół potrzebował. Rzeczywiście po drugiej stronie była dzisiaj moja żona. Od zawsze jej kibicuję, podziwiam, że jeszcze gra i cieszę się, że już będąc na końcu tej swojej przygody możemy przeżywać to razem i być razem na tej koszykarskiej drodze

Reklama

- podsumował Bartosz Grądzkie, asystent trenera MUKS-u. 

Koszykarki Brother MUKS-u Poznań pozostają na 4. miejscu w pierwszoligowej tabeli, jednak ścisk w czołówce jest bardzo duży. Jedno potknięcie jest w stanie mocno namieszać. W 20. kolejce zespół zagra na wyjeździe ze Spartą Ziębice. Mecz zaplanowano na sobotę, 14 lutego. 

Brother MUKS Poznań - Lou Tęcza Leszno 76:52 (20:12, 22:21, 21:7, 13:12)

Punkty dla MUKS-u:  Marta Dymała 16, Alicja Szloser 15, Zuzanna Winkel 15, Martyna Stępińska 12, Lena Koralewska 7, Alicja Witkowska 6, Eliza Łakoma 2, Aleksandra Konsek 2, Ida Zygmanowska 1

Reklama

Punkty dla Tęczy: Julia Grądzka 16, Wiktoria Raczyńska 13, Iga Walentowska 12, Konstancja Karaś 6, Maja Pietrzak 3, Aleksandra Brambor 2


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/02/2026 13:39
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama