Koszykarze Enei Basketu Poznań wciąż w kryzysie. Mocno osłabieni (bez trzech podstawowych zawodników) przegrali dziewiąty mecz z rzędu. We własnej hali nie sprostali drużynie Decki Pelplin. Młodzież zagrała bardzo ambitnie, ale na faworytów z Pelplina to było za mało.
Gospodarze do końca rozgrywek muszą radzić sobie bez: Michała Samsonowicza, Mikołaja Stopierzyńskiego i Jana Nowickiego. I chociaż w tym sezonie walczą już tylko o honor, to mecz z Decką Pelplin rozpoczęli serią 7:0, a wszystkie punkty zdobył Bartosz Mońko. To "napędziło" drużynę, która dobrze grała w obronie i powiększała przewagę. Po celnych osobistych Andrzeja Krajewskiego przewaga wynosiła już dziewięć punktów (17:8). W zespole z Pelplina nie mógł "wstrzelić się" Jayden Coke-Domingue i po pierwszej kwarcie niespodziewanie było 30:17 dla Enei Basketu. Koszykarze Decki byli zaskoczeni takim obrotem zdarzeń.
W drugiej kwarcie drużyna Decki otrząsnęła się z "letargu", bo ... zaczął trafiać Jayden Coke-Domingue zdobywając 9 punktów z rzędu. Był niemal bezbłędny i straty koszykarzy z Pelplina do Enei Basketu zaczęły maleć (39:34). NIe mogło być inaczej, skoro przez trzy minuty Poznaniacy z gry nie punktowali. A w zespole z Pelplina "dobrą robotę" robił też Damian Durski, który nie tylko punktował, ale także wygrywał walkę na tablicach. Pięć oczek z rzędu w ostatniej minucie dorzucił Mariusz Konopatzki i do przerwy Enea Basket prowdziła już tylko 49:46.
Druga kwarta była "zapowiedzią" trzeciej, którą koszykarze Decki rozpoczęli serią 15:2. Bohaterem tej części spotkania był Przemysław Kuźkow. Trafiał za 3, za 2 oraz za 1. Zdobył 11 punktów, a gdy trzeci raz w tym meczu celnie rzucił za trzy Mikołaj Ratajczak Decka prowadziła 69:53 (trzecia kwarta wygrana 30:11).
Ostatniea część spotkania nie przyniosła już emocji, bo koszykarze z Pelplina utrzymywali prowadzenie. I ostatecznie wygrali w Poznaniu 97:79.
Warto odnotować pierwszoligowy debiut w zespole Enei Basketu Remigiusza Pawlickiego.
Enea Basket Poznań - Decka Pelplin 79:97 (30:17, 19:29, 11:30, 19:21)
Punkty dla Enei Basketu: Patryk Stankowski 15, Bartosz Mońko 13, Andrzej Krajewski 11, James Washington 8, Konrad Rosiński 8,Tobiasz Dydak 8, Igor Krajewski 6, Kacper Mąkowski 4, Remigiusz Pawlicki 3, Mateusz Roszczka 3
Punkty dla Decki: Jayden Coke-Domingue 26, Przemysław Kuźkow 16, Mikołaj Ratajczak 13, Damian Durski 12, Mariusz Konopatzki 11, Maciej Nagel 6, Filip Siewruk 6, Olivier Szczepański 6, Filip Gurtatowski 1
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze