Lata mijają, a maraton pływacki "Wpław przez Kiekrz" wciąż jest w kalendarzu wydarzeń sportowych. Właśnie odbyła się 59. edycja tych zawodów na wodach otwartych, co czyni je najstarszymi w kraju. Zwycięzcami zostali Wrocławianka Iga Maślej (02:25:28) oraz Albert Warzocha z Warty Poznań, który triumfował tutaj trzeci rok z rzędu.
Maraton pływacki Wpław przez Kiekrz" tradycyjnie zaliczany był do cyklu zawodów na wodach otwartych Grand Prix Wielkopolski w Pływaniu Długodystansowym, Był to dziewiąty z dziesięciu zaplanowanych startów.
To w Polsce najstarszy maraton pływacki. Drugi jest Zbąszyń, który w tym roku świętował 50-lecie. My jesteśmy najstarszym i jedynym z takim klimatem i na takim jeziorze
- mówił z dumą w rozmowie z TVP3 Poznań Jacek Thiem, współorganizator, prezes Wielkopolskiego Okręgowego Związku Pływackiego.
Tym jeziorem jest Jezioro Kierskie, nad którym zebrało się liczne grono sympatyków tego wydarzenia. W tym gronie był Zdzisław Gacek. Były zawodnik Olimpii Poznań, zwycięzca pierwszej edycji tego maratonu 59 lat temu.
Wtedy były zupełnie inne warunki. Płynęliśmy z Kaskady do Yacht Klubu i z powrotem, dystans był dłuższy, niż obecnie bo miał ponad 11 kilometrów
- powiedział Zdzisław Gacek.
Teraz dystans główny to 10 kilometrów. Specjalistą od niego stał się Albert Warzocha. Poływak Warty Poznań zwyciężył Wpław przez Kiekrz trzeci rok z rzędu. Życiwego rekordu nie pobił, ale w stosunku do ubiegłego roku czas znacznie poprawił. W 2025 roku uzyskał czas 2 godziny i 9 minut, teraz 02:07:33. W rywalizacji kobiet najszybsza była Wrocławianka Iga Maślej (02:25:28).
Tradycyjnie pływano także na krótszym dystansie, czyli trzech kilometrów. Najszybciej pokonali trasę Poznanicy: Szymon Krasowski z AZS-u oraz Helena Mikołajczak z Posnanii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze