Reklama

Enea Piłka Ręczna przed starciem na szczycie. Wokół meczu duże zamieszanie

Przed szczypiornistkami Enei Piłki Ręcznej kolejny mecz na szczycie. Po ograniu Korony Handball Kielce Poznanianki podejmą świeżo upieczone liderki Ligi Centralnej, MTS Żory. Ale już przed spotkaniem starcie to wywołało lawinę komentarzy. Rywal ogłosił przełożenie spotkania, na co Enea PR sie nie zgodziła.

Niepotrzebne zamieszanie?

Wszystko zaczęło się od próby przełożenia spotkania przez MTS Żory. Klub mierzy się z problemami zdrowotnymi zawodniczek. Klub w mediach społecznościowych opublikował więc komunikat informując o zmianie terminu spotkania. Jak się okazało, pewnych procedur nie dopatrzono, a mecz i tak zostanie rozegrany w pierwotnym terminie. Do całości zdarzenia odniósł się już poznański klub. 

Spotkanie zostało zaplanowane z odpowiednim wyprzedzeniem i zatwierdzone przez ZPRP. Na obecnym etapie zmiana terminu wiązałaby się z istotnymi konsekwencjami organizacyjnymi, finansowymi i wizerunkowymi. Klub MTS Żory zwrócił się z wnioskiem o przełożenie meczu z powodu problemów zdrowotnych i kadrowych związanych z okresem infekcyjnym. Jednakże nie zostały dopełnione ustalone formalności, w tym nie przekazano kompletnej dokumentacji wymaganej do rzetelnej oceny sytuacji. W związku z tym nie było podstaw do wyrażenia zgody na zmianę terminu spotkania

Reklama

- czytamy w oświadczeniu Enei Piłki Ręcznej, po którym obie strony wybrały milczenie.

Walka o podium

Szczypiornistki Enei Piłki Ręcznej już pod koniec ubiegłego roku prezentowały wysoką formę. Po powrocie do regularnego grania zespół także imponuje, a wysoką formą imponują Kristina Kubisova czy Nikola Owczarek. Świetny mecz przed tygodniem rozegrała również Maja Schlabs, która wraz z powoływaną już wcześniej Kingą Berent, otrzymały nominacje na zgrupowanie młodzieżowej kadry Polski. 

Wszystko to sprawia, że Poznanianki zajmują obecnie 4. miejsce, mając w dorobku 29 punktów, przy zaledwie dwóch porażkach. Wyżej w tabeli są Kielczanki, mając 31 oczek na koncie, a także zespoły z Żor i Radomia, które mogą poszczycić się aż 33 punktami na koncie. Jeszcze parę dni temu całej stawce przewodziły zawodniczki Suzuki Handball Korona Kielce, lecz znakomitą serię zespołu przerwały w ostatnią niedzielę Poznanianki, pokonując oponentki na własnym terenie 30:31. Podopieczne trener Chmielewskiej na tym nie chcą poprzestać i realnie bić się o podium zaplecza Superligi. 

Reklama

Więcej o ostatnim meczu: Enea Piłka Ręczna lepsza od liderek. Zdobyta twierdza i przerwana niesamowita seria rywalek

Dodatkowo ogromnie cieszy mnie fakt, o którym dowiedziałam się w wywiadzie po meczu – od grudnia 2024 roku kielczanki nie przegrały żadnego spotkania na swojej hali aż do dziś. To tylko podkreśla wagę tego zwycięstwa

- powiedziała po wygranej w Kielcach trenerka poznańskiej drużyny, Amelia Chmielewska

W okrojonym składzie do Poznania

O hulającej grypie w ekipie przyjezdnych z Żor wiadomo już od paru dni. Nie zmienia to jednak faktu, że mecze z MTS-em nigdy nie należą do łatwych. Nowe liderki dotychczas przegrały wyłącznie dwa razy i mogą poszczycić się zarówno najlepszą ofensywą, jak i defensywa w całych rozgrywkach, pozostawiając konkurentki w tyle.

Reklama

W 14. kolejce Ligi Centralnej drużyna z łatwością pokonała u siebie SPR Olkusz. Już do przerwy było 21:8. Druga połowa należała do równie jednostronnych, a mecz zakończył się wynikiem 46:27. Aż 12 bramek zdobyła Wiktoria Kocińska, która miała jednak do pomocy parę Olesia Donets Maria Mazurkiewicz. Szczególnie na Mazurkiewicz warto zwrócić uwagę, gdyż ma ona na koncie już 88 bramek. Tyle samo ma w swoim dorobku Kristina Kubisova, i to właśnie ta dwójka przewodzi reszcie w rankingu najlepszych strzelczyń w sezonie. 

Wykorzystają prezent?

Nie ma nic dziwnego w tym, że Poznanianki będą chciały wykorzystać słabszą dyspozycję przeciwniczek. Będzie to też okazja do przełamania niekorzystnego bilansu. W Lidze Centralnej zawodniczkom Enei Piłki Ręcznej jeszcze nigdy nie udało się pokonać MTS-u, a takich pojedynków było już pięć. Ostatni raz zespoły spotkały się ze sobą w Żorach w październiku. Wówczas górą były gospodynie, zwyciężając 36:26. 

Reklama

Niedzielne spotkanie z udziałem Enei Piłki Ręcznej Poznań i MTS-u Żory, jak zwykle, zostanie rozegrane w hali POSiR D przy Drodze Dębińskiej. Początek meczu zaplanowano na godzinę 17:00.

 


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/02/2026 16:46
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama