Po fali krytyki i dwóch kosztownych potknięciach Lech Poznań stanął w końcu na wysokości zadania. W 20. kolejce PKO BP Ekstraklasy mistrzowie Polski pokonali na wyjeździe Górnika Zabrze 1:0. Jedyną bramkę w 10. minucie zdobył Mikael Ishak. Teraz niebiesko-białych czeka kolejne spotkanie z Piastem Gliwice, z którym zespół ostatnio przegrał na wyjeździe.
Początek sobotniego pojedynku wcale nie należał do mistrzów Polski. Już na starcie do głosu doszedł Josema, próbując zagrozić Bartoszowi Mrozkowi w bramce. W 6. minucie gospodarzom faktycznie udało się umieścić futbolówkę w sieci Kolejorza. Jednak chorągiewka jednego z arbitrów sugerowała jedno, był spalony. Na odpowiedź Poznaniaków nie trzeba było długo czekać. W 10. minucie pierwszego gola w 2026 roku strzelił w końcu kapitan mistrzów. Niebiesko-biała drużyna starała się pójść za ciosem.
Szczęścia jednak zabrakło Ishmahellowi i Gumnemu, nie mówiąc już o strzale Patrika Walemarka. W 22. minucie do głosu doszedł Michał Rakoszy, ale wciąż Zabrzaninom nic to nic dało. Ciekawa próba Bengtssona nie dała Lechitom dwubramkowego prowadzenia, a za moment w pole karne gości niespodziewanie wpadł Sondre Liseth. Kolejne minuty przyniosły impas. Nic więcej nie wpadło, a pierwsza połowa zakończyła się wygraną Kolejorza 1:0.
Przerwa motywująco podziałała na Poznaniaków. Niebiesko-biali mieli zamiar pójść za ciosem. Do głosu znów starał się dojść do głosu, jednak w 52. minucie sporym zagrożeniem okazał się Patrik Hellebrand. Gospodarzom szczęścia dalej zabrakło, a na placu boju po stronie przyjezdnych zameldowała się dwójka Luis Palma i Ali Gholizadeh. Dwoił się i troił Erik Janzy, jednak na posterunku był Bengtsson. Zmiany dokonane przez trenera Frederiksena pobudziły całą drużynę. Dalej jednak bramek brakowało.
W 83. minucie żółty kartonik ujrzał Robert Gumny. Swoje szanse miał w kolejnych minutach Pablo Rodriguez. Jednobramkowe prowadzenie, to wciąż niewiele, ale Lechitom pozostawało się cieszyć tym co mają. Golem zapachniało jeszcze w 89. minucie gdy Rodriguez wystawił piłkę go Yannicka Angero. Mecz jednak zakończył się wygraną mistrzów Polski 1:0.
Górnik Zabrze – Lech Poznań 0:1 (0:1)
Ishak 10’
Składy zespołów
Górnik: Łubik, Sacek, Janicki, Josema, Janza, Sadilek, Hellebrand, Rakoczy, Khlan, Liseth, Domigues
Lech: Mrozek, Gumny, Mońka, Milić, Gurgul, Ismaheel, Kozubal, Rodriguez, Bengtsson, Ishak, Walemark
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze