W przedpołudniowej sesji ostatniego dnia Mistrzostw Świata w Kajakarstwie w Poznaniu reprezentanci Polski wywalczyli jeden medal. Nie był to jednak medal broniących tytułu w K2 500 metrów Martyny Klatt i Anny Puławskiej. Zabrakło ich na podium, a miłą niespodziankę w finale nieolimpijskiej konkurencji K1 500 metrów sprawił 20-letni Alex Borucki.
Martyna Klatt z AZS-u AWF-u Poznań i mieszkająca w Poznaniu Anna Puławska (AZS AWF Gorzów) broniły w Poznaniu mistrzowskiego tytułu wywalczonego przed rokiem w Mediolanie. Wysoka formę potwierdziły już w eliminacjach bezpośrednio awansując do finału. Wczoraj Puławska zdobyła brązowy medal w jedynce K1 500, ale dzisiaj to nie był dobry bieg Polek. Od początku nie płynęły w czołówce. Tempo dyktowały Australijki Kailey Harlen i Natalia Drobot. Potem dołączyły do nich Chinki Shimeng Yu i Mengdie Yin. Polki miały dużą stratę. Niespodziewanie zakończyły wyścig dopiero na 7. miejscu. Australijki wygrały, Chinki były drugie, a brązowy medal wywalczyły reprezentantki Niemiec Paulina Paszek i Pauline Jagsch.
Indywidualnie czułyśmy się świetnie na MŚ, co Ania pokazała w sobotę. Moje czasy na treningach też były naprawdę dobre. Dziś może zabrakło nam wspólnego mianownika do wykorzystania
Reklama
- skomentowała Martyna Klatt.
Cudowną niespodziankę polskim kibicom sprawił Alex Borucki. 20-latek to co prawda wielokrotny medalista i mistrz w kategoriach juniorskich, a ostatnio młodzieżowych, ale w seniorskich mistrzostwach świata dopiero rozpoczyna swoją przygodę.
Do finału podchodzę jak do przejazdu treningowego. Nie stresuję się tym, bo wiem, co potrafię. Nie skupiam się na medalach, a byciu najlepszą wersją siebie na starcie, a medale po prostu będą to wynagradzać
–mówił wczoraj po awansie do finału.
Jak mówił, tak zrobił. Młodzieżowy mistrz świata w K1 500 (konkurencja nieolimpijska) popłynął w Poznaniu znakomicie. Na półmetku nawet prowadził, w czołówce trzymał się do samego finiszu. Wpłynął na metę jako trzeci z czasem 1:38.05. Wygrał Australijczyk Thomas Green (1:37.66) przed Węgrem Adamem Vargą (1:38.07)
W finale K1 200 kobiet Julia Olszewska zajęła 6. miejsce. W C2 500 metrów Wiktor Głazunow i Normaln Zezula linię mety minęli na ósmej pozycji, W C4 500 metrów Amelia Marcinkowska, Amelia Sołtyńska (Posnania), Kaja Lach i Maja Rużanowska były piąte (startowało siedem osad).
W ostatniej sesji niedzielnej odbyła się rywalizacja o medale MŚ na dystansie 5000 metrów. Brązowego medale sprzed roku w C1 bronił Wiktor Głazunow, ale i jemu nie udało się stanąć na podium. Przypłynął na metę jako piąty. W pozostałych konkurencjach zobaczymy: Ewelinę Antos (AZS AWF Poznań) w C1 (13. miejsce), a w K1 Zuzannę Błażejczak 14. miejsce) i Piotra Morawskiego 30. miejsce).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze