Reklama

Dobrze, że była zaliczka. Lech Poznań zremisował z FC Thun

Piłkarze Lecha Poznan w rewanżowym meczu 4. rundy eliminacji Ligi Europy zremisowali na wyjeździe z FC Thun. Bardzo wysoka zaliczka z pierwszego spotkania (7:0) stawiała mistrzów Polski w komfortowej sytuacji, dzięki czemu to Kolejorz zagra w fazie grupowej tych rozgrywek. Rywali pozna jutro.

Trener Niels Frederiksen zapowiadał zmiany w wyjściowej jedenastce i słowa dotrzymał. Od pierwszej minuty na murawę wybiegło aż sześciu Polaków, w tym cała linia defensywna. Zadebiutował w niej i niebiesko-białych barwach Gustav Berggren. 

Pierwszy kwadrans gry był dość wyrównany, mistrzowie Szwajcarii próbowali strzałów z dystansu, ale Mateusz Lis był czujny. W 19. minucie piłkarze Lecha Poznan objęli prowadzenie. Robert Gumny wykorzystał podanie od Luisa Palmy i kapitalnie uderzył w stronę dalszego słupka. Radość nie trwała jednak długo, ponieważ trzy minuty później gospodarze wyrównali. Mateusza Lisa pokonał Simon Lengen, który wślizgiem sięgnął piłkę od Furkana Dursun, który 20 minut później sam wpisał się na listę strzelców. Do przerwy było dla 2:! dla FC Thun. 

Reklama

W drugiej połowie Lech ambitnie walczył, by odrobić starty i w 68. minucie cel osiągnął. Fantastycznym strzałem popisał się Patrik Walemark. Szwedzki pomocnik nie grał od początku spotkania, zmienił w pierwszej połowie kontuzjowanego Daniela Hakansa, ale jak tylko się pojawił, to był na boisku bardzo widoczny. I to on strzelił na 2:2. 

I chociaż w ataku sporo się jeszcze działo, to wynik się nie zmienił. Lech zremisował z FC Thun 2:2. Mistrzowie Polski jutro poznają rywali w fazie grupowej Ligi Europy, a mistrzowie Szwajcarii w Lidze Konferencji. Losowanie odbędzie się w Monako.


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/08/2026 21:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości