Piłkarze ręczni Enei Grunwaldu Poznań mają za sobą czwarty mecz kontrolny w ramach przygotowań do nowego sezonu Ligi Centralnej. Wojskowi na to spotkanie pojechali do Opola na starcie z grającą w Superlidze Gwardią. Gospodarze wygrali zdecydowanie, Poznaniacy mają dobry materiał do analizy.
Po sparingu z Pogonią SPA Szczecin i dwóch meczach w Memoriału Janusza Zalewskiego (2. miejsce) piłkarze ręczni Enei Grunwaldu Poznań zmierzyli się ze zdecydowanie bardziej wymagającym rywalem, dziesiątą drużyną ubiegłego sezonu Orlen Superligi, Gwardią Opole.
Gospodarze szybko zdobyli dwie bramki i prowadzili 2:0, Grunwald odpowiedział trafieniem Jakuba Osucha i próbowali zacieśnić obronę, ale ataki Gwardzistów były skuteczne. Dzięki temu ich przewaga się utrzymywała. Do 28. minuty meczu szczypiorniści Gwardii Opole dominowali. Na dwie minuty przed końcem pierwszej połowy celne trafienie Mikołaja Płoskiego po raz pierwszy zmniejszyło różnicę do mniej, niż dziesięciu bramek. Najskuteczniejszy w poznańskiej ekipie Jakub Osuch ustalił wynik pierwszej połowy. Grunwald przegrywał 11:17.
W drugiej połowie zespół z Opola nie zwolnił tempa. Po poznańskiej stronie mogły podobać się celne rzuty z lini siódmego metra Kacpra Siejka (w 53. i 56. minucie). Na dwie minuty przed końcem przewagę nieco zmniejszył Mikołaj Przybylski, ale końcówka spotkania należała do gospodarzy. Dublet skompletował osiemnastoletni obrotowy Igor Szafryna, a wynik spotkania w ostatniej minucie ustalił Michał Milewski. Enea Grunwald Poznań przegrała w Stegu Arenie z Gwardią Opole 26:39.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze