Reklama

Wimbledon. Znakomita Magda Linette, rywalka choć wygrała, to biła Poznaniance brawo

Magda Linette nie odczarowała kortów w Londynie, na których nie wygrała od 2023 roku. W pierwszej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu przegrała z piątą obecnie tenisistką rankingu WTA - Mirrą Andriejewą. Zawodniczka AZS-u Poznań przeciwko triumfatorce tegorocznego Rolanda Garrosa zagrała jednak bardzo dobrze, ale zabrakło skuteczności w kluczowych zagraniach.

Magda Linette nie ma szczęścia w losowaniach wielkoszlemowych drabinek. Nie pierwszy raz już na "dzień dobry" trafiła na jedną z faworytek turnieju. W pierwszej rundzie Wimbledonu tenisistka AZS-u Poznań zagrała z Mirrą Andriejewą. I zagrał bardzo dobrze. Na początku pierwszego seta grała spokojnie, zwyciężała swoje gemy serwisowe i szukała sposobu na zaskoczenie przeciwniczki. Między innymi grą przy siatce, w której radziła sobie bardzo dobrze. Ale w kolejnych gemach to faworyzowana Rosjanka grała lepiej i objęła prowadzenie 4:2. Poznanianka wróciła jednak do swojej dobrej gry, lepszego serwisu i straty odrobiła, a nawet wyszła na prowadzenie 5:4. Andriejewa jednak wygrała trzy kolejne gemy. w Ostatnim jej cztery fenomenalne serwisy pozbawiły Poznaniankę na przedłużenie walki w pierwszym secie. Rosjanka wygrała go 7:5. 

Drugiego seta Magda Linette rozpoczęła gemem wygranym do zera, a po chwili miała nawet szansę na przełamanie podania rywalki. Ponownie jednak w kluczowych momentach popełniła proste błędy. Prowadziła jednak 2:1. Ważny znów był piąty gem, w którym Linette straciła swoje podanie (2:3). Mirra Andriejewa znakomicie serwowała i to w tych najważniejszych momentach. I dlatego chociaż Poznanianka punktowała przy siatce i szybko returnowała, to Rosjanka objęła prowadzenie 4:2. Ale Linette nie rezygnowała, skutecznymi skrótami wywoływała frustrację u rywalki, doprowadzając do wyrównania 4:4. 

Reklama

Dziewiąty gem był najdłuższym w meczu. Mgda Linette obroniła trzy break pointy, ale przy czwartym była bezsilna. W kolejnym gemie przeciwniczka znów znakomicie serwowała i wygrała 6:4. W całym meczu w dwóch setach.

Magda to znakomita zawodniczka, grałyśmy kilka razy i zawsze były trudne spotkania. Na trawie zmierzyłyśmy się pierwszy raz, ale okazało się to jeszcze bardziej wymagające. Dlatego miałam w tym meczu trochę wzlotów i upadków. Wygrana, to wygrana, więc nie będę narzekała. Jestem szczęśliwa, że wygrałam to spotkanie.e

Reklama

- powiedziała Mirra Andriejewa.

Magda Linette nie żegna się jeszcze z kortami Wimbledonu. Poznanianka zagra także w grze deblowej. Jej partnerką będzie Iva Jović. Polsko-amerykańska para w pierwszej rundzie zmierzy się z duetem Magali Kempen/Alexandra Panova. 


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości