Świetny finisz i życiowy sukces. Sandra Jankowiak (AZS Poznań) i Aleksandra Melzacka (Yacht Klub Polski Gdynia) wywalczyły brązowy medal Mistrzostw Świata w żeglarskiej klasie 49er FX. Dla naszych olimpijek z Paryża i wicemistrzyń Europy to życiowy sukces, bo to pierwszy w karierze medal mistrzostw świata.
Gospodarzem tegorocznych mistrzostw był Quiberon – jeden z najbardziej renomowanych ośrodków żeglarskich we Francji, położony na atlantyckim wybrzeżu Bretanii. Akwen znany jest ze stabilnych wiatrów oraz wymagających warunków pływowych, które od lat stanowią wyzwanie dla najlepszych żeglarzy świata. A w samej klasie 49FX, czyli tej, w której startowały Sandra Jankowiak (AZS Poznań) i Aleksandra Melzacka (Yacht Klub Polski Gdynia) rywalizowały aż 52 załogi.
Polska załoga rywalizację zaczęła stabilnie, ale nie była w czołówce klasyfikacji. Wiatr wiał od brzegu, często był zmienny, to sprawiało, że warunki były bardzo wymagające. Przełomowy okazał się trzeci dzień regat.
Trzeciego dnia bardzo mocno wiało. My jednak bardzo równo tego dnia pływałyśmy i technicznie byłyśmy dużo z przodu. To dało nam stabilność i awans w klasyfikacji
- opowiada nam Sandra Jankowiak.
Polska załoga awansowała do finałowej, złotej grupy. Rywalizację w niej rozpoczęła na ósmym miejscu. Ponieważ zmienił się format mistrzostw świata, szanse na podium cały czas były.
Ten format polega na innym przeliczaniu punktów. Z jednej strony to może trochę bardziej skomplikowane, ale dla kibiców bardzo fajne. Oglądałyśmy wyścigi męskich załóg i naprawdę jest dużo więcej emocji, jest dużo zmian w klasyfikacji, to jest bardzo ciekawe. Ale to też daje finałowym załogom większe szanse nawet na zwycięstwo. Jest więc ciekawiej, bo walka trwa do ostatnich metrów
Reklama
- tłumaczy żeglarka AZS-u Poznań, która wraz z Aleksandrą Melzacką ostatni dzień miała znakomity. To dało trzecie miejsce i brązowy medal mistrzostw świata. Klasa 49FX to klasa olimpijska.
Chyba jestem trochę w szoku, powoli do mnie dociera, ale uśmiech nie schodzi z mojej twarzy. Dzisiaj świetnie żeglowałyśmy. Były dwa wyścigi, w pierzym naprawdę nam super szlo, czułyśmy to, było flow. A drugi to było tylko potwierdzenie tej świetnej współpracy
- dodała Sandra Jankowiak.
Mistrzyniami świata zostały Norweżki Pia Dahl Andersen i Nora Edland, srebrny medal wywalczyły Hiszpanki Paula Barcelo i Maria Cantero.
W mistrzostwach świata, ale w innej olimpijskiej klasie, Formula Kite ścigała się inna zawodniczka poznańskiego AZS-u Julia Damasiewicz. Zajęła finalnie 15. miejsce. Z kolai Piotr Szymiec (też AZS Poznań) uplasował się na 5. miejscu w srebrnej flocie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze