Reklama

Wszystko albo nic na Torze Poznań. Finał sezonu Rallycrossu i Autocrossu już w ten weekend

Już w ten weekend, w dniach 2–4 października odbędzie się finał sezonu Mistrzostw Polski Rallycross i Autocross. Szósta, ostatnia runda, połączona z międzynarodowym cyklem FIA CEZ wyłoni nowych mistrzów kraju w najbardziej widowiskowych rodzajach motorsportu. Na Torze Poznań zamelduje się czołówka kierowców z Europy Centralnej, gwarantując starcia zderzak w zderzak do ostatnich metrów.

To będzie trzeci na Torze Poznań weekend z rzędu, podczas którego wyłonieni zostaną mistrzowie Polski. Dwa tygodnie temu poznaliśmy triumfatorów Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski, w minony weekend Driftingowych Mistrzów Polski, teraz przyszedł czas na Rallycross. 

To są bardzo widowiskowe zawody dla kibiców, ponieważ widzą oni cały przebieg rywalizacji. Trasa przejazdów, częściowo po asfalcie, częściowo po szutrze, jest zlokalizowana w okolicach toru kartingowego, dlatego z trybuny doskonale widać co dzieje się podczas wyścigów

Reklama

- mówi Bartosz Bieliński, prezes Automobilklubu Wielkopolski. 

Finał z europejskim sznytem

Przed sympatykami motosportu jeden z najważniejszych weekendów na Torze Poznań. Od piątku obiekt będzie gościć finałową rundę mistrzostw Polski Rallycross i Autocross. Poprzednia runda zorganizowana był w Autodromie Słomczyn, gdzie zawody okazały się pełnym sukcesem, Teraz zawodnicy wracają do Wielkopolski, gdzie w kwietniu cały cykl wystartował. Niezmienne pozostaje jedno - koneksja z cyklem FIA CEZ, co całości daje międzynarodowy sznyt na najwyższym poziomie.

Reklama

W programie znajdują się:

  • 7. Runda Mistrzostw FIA Europy Strefy Centralnej w Rallycross
  • 6. Runda Mistrzostw Polski Rallycross
  • 4. Runda Pucharu Polski Rallycross
  • 6. Runda Pucharu Czech Rallycross
  • 6. Runda Mistrzostw Słowacji Rallycross
  • 6. Runda Mistrzostw Polski Autocross

* Rallycross i Autocross to krótkie, emocjonujące wyścigi samochodowe na torach zamkniętych. Tutaj bój toczy się na centymetry, w związku z czym między samochodami bardzo często dochodzi do kontaktu i przepychanek. Nie brakuje dużej szybkości i pościgów, a kluczowa jest taktyka. To właśnie ta dynamika i efektowność sprawia, że takie wyścigi są niemałą atrakcją dla każdego, niezależnie od wieku.

Ostatnie rozdanie, decydujące "rozdanie"

W zawodach weźmie udział ponad setka kierowców, a ostatnia runda zobowiązuje, aby iść na całość. Deszcze mają ominąć Poznań w nadchodzący weekend, co przy nawierzchni asfaltowo-szutrowej jest kluczowe, aby móc osiągać zawrotne szybkości. Bardzo ciekawie zapowiada się pojedynek w klasie RWD Cup BMW E36. To kategoria, w której różnice punktowe są niezwykle małe. Na 1. miejscu znajduje się Krystian Pietraszko - 83 pkt., drugi jest Kacper Sokulski - 77 pkt., a podium przed ostatnim startem domyka Dariusz Krupa - 64 pkt. Różnica wynosi zaledwie 6 punktów, więc tutaj wszystko wciąż jest otwarte. We wrześniu najmocniejszy był Pietraszko, ale w tym roku świetnie prezentuje się też Sokulski, który zwyciężał w Czechach. Potknięcia będą więc tutaj szczególne bolesne. 

Reklama

Stawkę klasy SuperCars, a więc 600-konnych maszyn otwiera Zbigniew Staniszewski i to on za kierownicą Forda Fiesta jest faworytem do tytułu. Przez cały sezon zawodnik musiał odpierać ataki konkurentów zza granicy. Tak też będzie w Poznaniu, gdzie szczególnie niebezpieczny będzie słowacki zespół Beckert Technology, zwłaszcza przez wzgląd na równocześnie rozgrywane mistrzostwa Europy FIA CEZ.

Matematyka nie kłamie...

Równie ciekawie zapowiada się finisz w klasie SC Cup z Fiatem Seicento w rolach głównych. Liderem przed decydującą rundą jest Jakub Kabat. Jego przewaga nad Maksymem Guranowskim jest jednak minimalna. Przy dobrej pogodzie będzie to doskonała okazja do jazdy zderzak w zderzak, które często kończą się karami od sędziów i przetasowaniami.

Reklama

Na sukces w MPAC mają nadzieję jadący przed własną publicznością Filip Dzitko. W czołówce znajdują się również Bartosz Bieliński oraz Mirosław Urbaczewski. Klasa CrossCar ma do siebie, że wyścigi z udziałem tych lekkich i szybkich maszyn przyciągają tłumy. Nic więc dziwnego, że zgodnie z powszechnie przyjętym harmonogramem będą one stanowić doskonałe przetarcie przed głównymi finałami Rallycrossu.

Wręczenie nagród zaplanowano na niedzielę na godzinę 17:20. Potem sezon oficjalnie dobiegnie końca, a na kolejne wrażenia będzie trzeba poczekać do wiosny. 

Reklama

Terminarz zawodów można znaleźć na stronie Automobilklubu Wielkopolski

 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/10/2026 08:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości