Koszykarki Brother MUKS-u Poznań pozostajeą niepokonane w 1. lidze. Zespół Macieja Brodzińskiego pokonał na wyjeździe ŁKS KK Łódź 66:60, choć po świetnym początku musiał odrabiać straty. O losach spotkania przesądziła między innymi znakomita postawa Marty Dymały w czwartej kwarcie.
Cztery mecze, cztery zwycięstwa. Takim bilansem mogą pochwalić się koszykarki Brother MUKS Poznań w 1. lidze. W czwartej kolejce spotkań rozegrały kolejny zacięty, trudny mecz i znów wyszły z tego pojedynku zwycięsko.
Poznanianki do zwycięstwa poprowadziło trio: Marta Dymała, Iga Zawieja i Alicja Szloser. Od początku spotkania było widać, że drużyna jest bardzo zmotywowana do walki o pełną pulę. W niecałe trzy minuty MUKS zbudował dziesięciopunktową przewagę. Wszystko dzięki świetnej skuteczności w rzutach za trzy punkty Igi Zawiei i Alicji Szloser.
W drugiej kwarcie Łodzianki się przebudziły, natomiast Poznanianki nieco spuściły z tonu. Efektem była szaleńcza pogoń ŁKS-u za rywalkami. Na cztery minuty przed przerwą gospodynie po raz pierwszy w tym spotkaniu wyszły na prowadzenie, m.in. dzięki dobrej grze Katarzyny Joks. Później oglądaliśmy wyrównaną rywalizację, ale to zawodniczki Katarzyny Motyl wygrały drugą kwartę i schodziły do szatni z przewagą. W ekipie z Poznania szwankowała skuteczność. MUKS trafiał zaledwie niecałe 30 procent rzutów z gry.
Po zmianie stron Poznanianki ponownie przejęły inicjatywę i wygrały obie pozostałe kwarty. W trzeciej odsłonie doprowadziły do wyrównania, a w czwartej brylowała Marta Dymała. 29-letnia rozgrywająca zdobyła w tej części gry aż 13 punktów i poprowadziła swój zespół do czwartego zwycięstwa w sezonie.
Rotacja była kluczowa, a przestoje mieliśmy w ataku. Z czego to dokładnie wynikało? Przyjdzie analiza i zobaczymy, jak to wyglądało. Myślę, że szkoda, że łatwo traciliśmy punkty spod kosza. W drugiej połowie nie atakowałyśmy obręczy i grałyśmy w poprzek. Popełniałyśmy głupie błędy, byłyśmy mniej dokładne
- powiedziała Katarzyna Stawińska, środkowa ŁKS-u, która zdobyła w całym spotkaniu cztery punkty.
W przyszłym tygodniu koszykarki Brother MUKS Poznań czeka kolejne wymagające spotkanie. Tym razem Poznanianki udadzą się do Rybnika, gdzie zmierzą się z RMKS Xbest. Ich najbliższe rywalki również mają za sobą udaną sobotę, bowiem pokonały AZS Uniwersytet Warszawski 78:46.
ŁKS KK Łódź - Brother MUKS Poznań 60:66 (16:22, 24:14, 8:12, 12:18)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze