Reklama

Przełamanie Enei Basketu Poznań. Wygrana po zaciętym meczu

Koszykarze Enei Basketu Poznań po dwóch porażkach z rzędu przełamali złą passę. We własnej hali, po bardzo zaciętym i emocjonującym spotkaniu pokonali Solvera Sokół Łańcut 90:80. Udanie w barwach Enei zadebiutował Paweł Kikowski, ciekawostką może być fak, że 56 z 80 punktów zespołu gości zdobyli ... byli zawodnicy Enei.

Początek był dość nerwowy i to w wykonaniu obydwóch drużyn. Pierwsze punkty w meczu zdobył kapitan Enei Basketu Poznań Patryk Stankowski. Ale w kolejnych akcjach skuteczniejsi byli koszykarze z Łańcuta. Podopieczni Dariusza Kaszowskiego lepiej grali też w defensywie, w efekcie Poznaniacy po chwili przegrywali już 4:9. Widoczny w drużynie Sokoła był doskonale znany poznańskim kibicom Piotr Wieloch.

Drużyna Edmundsa Valeiki goniła wynik i dopieła swego. Zawodnikiem, który doprowadził do remisu, był Paweł Kikowski, debiutujący tego dnia w barwach Enea Basket Poznań. Były reprezentant Polski pewnie wykorzystał oba rzuty wolne i udanie przywitał się z poznańskimi kibicami. W cieniu nowego zawodnika Basketu nie chciał pozostać Filip Siewruk, który rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych. 24-latek najpierw popisał się celnym rzutem za trzy punkty, a następnie dołożył trafienie za dwa. Pierwszą kwartę, celnym rzutem na trzy sekundy przed końcową syreną zakończył Devontae Blanton dając prowadzenie Poznaniakom 22:10.

Reklama

Cenne trójki Siewruka

Drugą kwartę znakomicie rozpoczął Somtochukwu Dimanochie. Kanadyjczyk bardzo szybko zdobył cztery punkty, dzięki którym poznaniacy powiększyli przewagę nad rywalami. Goście zdawali sobie sprawę, że może to być ważny moment spotkania i nie mogą pozwolić przeciwnikom na zdobywanie kolejnych punktów. Rozegrał się wówczas inny były gracz Enei Bartosz Mońko, który celnym rzutem za trzy punkty zmniejszył stratę swojej drużyny. Zza łuku ponownie trafili Siewruk i Arkadiusz Adamczyk, dzięki czemu podopieczni Edmundsa Valeiko prowadzili już ośmioma punktami. Goście powoli zmniejszali straty, ale wtedy po raz kolejny błysnął Filip Siewruk. Mierzący 205 cm skrzydłowy Basketu udowodnił, że rzuty za trzy punkty to jego specjalność. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się wynikiem 43:39 dla gospodarzy.

Niewielka zaliczka

Trzecią kwartę celnym rzutem spod kosza rozpoczął Sebastian Rompa. Po jego trafieniu nastąpiła chwila punktowej posuchy. Obie drużyny miały problemy z sforsowaniem defensywy przeciwnika. Serię nieudanych prób przerwał dopiero Piotr Wieloch, który trafił za trzy punkty. Znakomicie odpowiedział na to Patryk Stankowski. Po wymianie ciosów z obu stron do głosu doszli goście, którzy po wsadzie Daniela Ziółkowskiego doprowadzili do remisu. Mecz cały czas był bardzo wyrównany, po trzeciej kwarcie było 58:56 dla Enei, a zapowiadało twielkie emocje w ostatniej części spotkania.

Reklama

Trójka za trójką

Swoje doświadczenie ponownie pokazał Paweł Kikowski, który rozpoczął czwartą kwartę od celnego rzutu za trzy punkty. Kolejne trzy punkty z rzutów wolnych zdobyli Devontae Blanton (wykorzystał oba rzuty) i Jan Nowicki (trafił raz na dwa podejścia). Serię punktową gospodarzy przerwał Konrad Rosiński, ale już po kilku sekundach padł kolejny celny rzut zza łuku, tym razem w wykonaniu Arkadiusza Adamczyka. W ślady skrzydłowego poznańskiej ekipy poszli Patryk Stankowski i Filip Siewruk. Dzięki temu Basket prowadził już dziesięcioma punktami.

Goście nie zamierzali pozostawać dłużni, a ich szeregi poderwał Piotr Wieloch. Mierzący 184 cm rozgrywający Solvery Sokoła Łańcut dwukrotnie trafił za trzy punkty. Choć Sokół chciał pójść za ciosem, obrona Basketu nie pozwoliła rywalom rozwinąć skrzydeł. Mecz zakończył się zwycięstwem Basketu 90:80, a poza celnymi trójkami o dzisiejszym zwycięstwie zadecydowała dobra postawa w defensywie. 

Reklama

Awans w tabelii

To trzecie zwycięstwo Enea Basket Poznań w tym sezonie. Dzięki niemu drużyna awansowała na 4. miejsce w tabeli 1. Ligi. Co ciekawe, podopieczni Edmundsa Valeiko zdobyli w tym sezonie mniej punktów tylko w przegranym przed tygodniem meczu z ŁKS Coolpack Łódź (79:86).

Enea Basket Poznań - Solvera Sokół Łańcut 90:80 (22:20, 21:19, 15:17, 32:24)

Punkty dla Enei: Siewruk 16, Dimanochie 15, Kikowski 14, Adamczyk 13, Balton 10, Stankowski 10, Rompa 6, Samsonowicz 5, Nowicki 1.

Punkty dla Sokoła: Mońko 20, Rosiński 18, Wieloch 18, Ziółkowski 10, Lis 6, Szczypiński 5, Walski 3

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/10/2026 20:35
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości