Reklama

Zamiast Bundesligi wybrał Eneę Grunwald Poznań. Testy, opinia i gotowy kontrakt

Klub z drugiej Bundesligi interesował się młodym mistrzem Polski juniorów z ORLEN Wisły Płock. Ale Bartosz Wochowski nie trafi (przynajmniej na razie) do ligi niemieckiej, lecz do Enei Grunwaldu Poznań. "Jesteśmy dogadani. Dzisiaj podpisujemy kontrakt" – potwierdził nam prezes Jakub Pochopień. Zawodnik grający na pozycji rozgrywającego ma pojawić się w Poznaniu w poniedziałek.

Wojskowi pilnie potrzebują wzmocnień po serii kontuzji. Krystian Szostak może nie zagrać nawet przez rok, Hubert Barcik wraca do zdrowia po operacji, a Mikołaj Płoski wypadł na miesiąc. Zatem ten ruch był wręcz pożądany.

Zamiast drugiej Bundesligi – Grunwald

Od pewnego czasu trwały intensywne zabiegi, by jeszcze wzmocnić zespół. Trop prowadził do klubu skąd przyszedł Krystian Szostak czyli do Orlenu Wisły Płock. Kilka dni temu prezes Pochopień w rozmowie z nami powiedział o nowym zawodniku tak:

Gra na prawym rozegraniu, jest aktualnym mistrzem Polski juniorów i pytał o niego klub z drugiej Bundesligi. Jesteśmy umówieni za kilka dni na telefon, czy zawodnik będzie chciał do nas dołączyć. To nie jest łatwa sytuacja dla zawodnika kiedy w październiku nie ma klubu, a zespoły mają pozamykane budżety. Liczę na to, że uda nam się dogadać

Reklama

Dzisiaj już wiemy, że rozmowy znalazły swój udany finał. Bartosz Wochowski zdecydował się grać dla Wojskowych i dzisiaj podpisze umowę, a w poniedziałek ma zjawić się w stolicy Wielkopolski. 

Szybka decyzja – ogromny sukces

O kulisy transferu pytam prezesa Enea WKS Grunwaldu Poznań. 

Jestem bardzo zadowolony z tego, że Bartek dołącza do naszego zespołu. Leworęczny rozgrywający w piłce ręcznej, jeszcze po szkoleniu w Płocku, pozyskany na tym etapie sezonu to ogromny sukces. W obliczu braku zawodnika na tej pozycji, kontuzji Mikołaja Płoskiego oraz trudnej sytuacji sportowo-organizacyjnej, taki ruch był konieczny jednakże nieoczywisty

Reklama

– wyjaśnia prezes Grunwaldu i zaznacza, że to była szybka decyzja. Po dwudniowych testach i pozytywnej opinii trenera Michała Tórza, Grunwald zaczął działać.

Zawodnik wie, że dostanie u nas sporo minut, które na tym etapie kariery są mu bardzo potrzebne i mamy to. Pozostały kwestie formalne i od przyszłego tygodnia Bartek jest u nas

- nie ukrywa radości Jakub Pochopień.
 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/10/2026 17:41
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości