To było trzydniowe święto siatkówki plażowej. Na boiskach nad Jeziorem Rusałka przez trzy dni odbywał się turniej Chwiałka Volley. Do Poznania przyjechały duety z krajowej czołówki. Wśród kobiet drugi raz z rzędu najlepsze okazały się Weronika Antczak i Justyna Czupryniak z Poznań Beach Volley Group. U panów bezkonkurencyjny pozostał duet Igor Kownacki i Mateusz Michalak. Wiele wrażeń dostarczyły także piątkowe zmagania w kategoriach mikst i masters.
Wysoki poziom i wiele emocji. Tak było w zamykającym tegoroczną Chwiałkę Volley turnieju kobiet. Pogoda w niedzielę dopisała, a stawka była tak wyrównana, że o awans do czołowej ósemki było bardzo trudno. Po paru godzinach wymagającego grania po raz drugi z rzędu po złoty medal sięgnęły reprezentujące Poznań Beach Volley Group Weronika Antczak i Justyna Czupryniak. O losach finału zadecydował tie-break, w którym związane z grodem Przemysła zawodniczki pokonały inne reprezentantki Polski – Karolinę Narożnik i Aleksandrę Zdon.
Bardzo lubię zaczynać sezon właśnie w Poznaniu na turnieju Chwiałka Volley, bo to idealne miejsce na nasze pierwsze plażowe przeprawy. Poziom sportowy był naprawdę wysoki, mecze były bardzo ciekawe i wymagające. Dodatkowe lokalizacja nad Rusałką to dla mnie mega plus – przy tak genialnej pogodzie, jaka nam się trafiła, gra tutaj była po prostu czystą przyjemnością
Reklama
- powiedziała po zawodach jedna z siatkarek złotego duetu, Justyna Czupryniak, która jednocześnie została MVP całego turnieju.
Mecz o 3. miejsce również rozstrzygnął się dopiero w trzecim secie, a na najniższym stopniu podium finalnie stanęła inna dwójka z Poznania – Monika Gajtkowska i Gabriela Puławska.
W turnieju siatkarzy plażowych do turnieju przystąpiły aż 64 duety. Nie tylko frekwencja była imponująca, ale i wysoki poziom zawodów. Wiele doświadczonych par odpadło już we wczesnej fazie turnieju. Jedną z takich dwójek byli zeszłoroczni triumfatorzy – Igor Kownacki i Mateusz Michalak, którzy pożegnali się z zawodami po trzech spotkaniach. Do finałów nie awansowały również faworyzowane duety Konrad Chudy/Aliaksandr Bialkevich, czy Adam Lorenc/Mateusz Podborączyński.
W finale natomiast zmierzyły się ze sobą pary Jarosław Lech i Mikołaj Kaczmarek, oraz Michał Witkoś i Marek Subocz. Szczególnie Kaczmarek i Subocz mogli być znani poznańskiej publiczności, a po zaciętym finale górą był pierwszy z duetów.
Poziom był bardzo wyrównany, każdy mecz mógł zakończyć się zwycięstwem obu zespołów. Turniej był dla nas bardzo długi, bowiem już w drugiej rundzie spadliśmy na prawą stronę drabinki i musieliśmy wygrać dużo spotkań żeby zakwalifikować się do finałów. Cieszę się, że ostatecznie to my okazaliśmy się najlepsi w tych wymagających zawodach
Reklama
- mówił najlepszy gracz turnieju Mikołaja Kaczmarek z Puszczykowa.
Po brązowy medal w Chwiałka Volley 2026 sięgnęła dwójka Mateusz Bidziński i Gracjan Nawrot.
Tradycyjnie podczas Chwiałki Volley rywalizowały także pary mieszane oraz masters, czyli zawodnicy w wieku +45. Tutaj także nie brakowało wrażeń. Mimo deszczowej aury (w piątek padało) mecze udało się rozegrać. Szczególnie dobrze w mikstach zaprezentowała się para faworytów – Agnieszka Adamek i Igor Ciemachowski, który mają za sobą świetny sezon 2025. Ogromne doświadczenie tej dwójki przełożyło się na wywalczenie złota. Po srebro sięgnął duet Martyna Andrzejewska/Mateusz Bidziński, a na trzecim stopniu podium uplasowała się para Paulina Wiśniewska/Marcin Waliński.
W Poznaniu gra mi się bardzo dobrze, przyjeżdżając tutaj czułam fajne emocje związane z tym miejscem, ponieważ w ubiegłym sezonie z Aleksandrą Gromadowską wywalczyłyśmy tutaj mistrzostwo Polski. Cieszę się, że ponownie udało mi się nad Jeziorem Rusałka stanąć na najwyższym stopniu turniejowego podium
- komentowała Adamek, wybrana MVP turnieju mikstów. Wśród panów natomiast najlepszym zawodnikiem ogłoszono Mateusza Bidzińskiego.
W finale turnieju masters emocje także sięgały zenitu, a mecz zakończył się tie-breakiem. Po zaciętej walce po tytuł sięgnęła para Grzegorz Łakomy i Aleksander Januszkiewicz, pokonując wicemistrzów poprzedniej edycji – Piotra Kłaczka i Tomasza Karbowicza. Po brąz z kolei sięgnęła dwójka Bartłomiej Baniak/Radosław Dorobisz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze