Po ponad dwuipółmiesięcznej przerwie na ligowe boiska wracają najlepsze w Polsce drużyny hokeistów na trawie. Sezon w Hokej Superlidze zapowiada się niezwykle ciekawie i to z kilku powodów. W zespołach doszło do bardzo ciekawych transferów, ale i zmienił się format rozgrywek. Żadna z drużyn nie spadnie do 1. ligi, bo za rok będzie ich w Elicie więcej.
Hokej Superligę czeka reforma - za rok w rozgrywkach do rywalizacji przystąpi nie osiem, a 10 drużyn. A to oznacza, że w rozpoczynającym się w sobotę sezonie żadna drużyn nie zostanie zdegradowana. Tytułu broni HKS Siemianowiczanka.
Jednym z powodów był fakt, że już w ubiegłym roku do rozgrywek I ligi zgłosiło się aż dziewięć klubów. Uznaliśmy, że jeśli ta tendencja zostanie utrzymana, to warto rozszerzyć superligę do dziesięciu drużyn. W poprzednim sezonie spotkania barażowe pomiędzy siódmy zespołem Superligi Stellą Gniezno, a wicemistrzem pierwszej lig Swarkiem Swarzędz były bardzo zacięte. Nie obawiamy się więc, że nagle ten poziom się obniży. A najlepszym dowodem jest Siemianowiczanka, która będąc beniaminkiem została mistrzem Polski
Reklama
- powiedział PAP dyrektor Hokej Superligi Karol Śnieżek.
W trakcie przerwy ligowej doszło do kilku bardzo ciekawych transferów. Kapitan reprezentacji Polski Jacek Kurowski postanowił wrócić do Polski z belgijskiego Gantoise i w nowym sezonie będzie reprezentował AZS Politechnikę Poznańską. Ta pozyskała też dwóch zawodników reprezentacji młodzieżowej: Franciszka Juszczaka (zadebiutował już w seniorskiej kadrze) i Wiktora Małeckiego.
Inny reprezentant kraju Eryk Bembenek opuścił belgijski HC Namur i zagra w Enei AZS AWF Poznań. Nie będzie już w nim Gracjana Jarzyńskiego, który przeszedł do Grunwaldu Poznań oraz Mateusza Wiśniewskiego, który wrócił do LKS-u Gąsawa. Podobnie, jak Jakub Janicki (grał ostatnio w Warcie Poznań).
Grunwald Poznań poza Gracjanem Jarzyńskim pozyskał też Bartosza Szymkowiaka (z AZS-u Politechniki). W barwach Wojskowych nie zobaczymy już weteranów, byłych wielokrotnych reprezentantów Polski Pawła Bratkowskiego i Artura Mikuły.
Do Polski wrócił także Krystian Sudoł. Po kilku sezonach spędzonych w niemieckim HTC Schwarz-Weiss Neuss zagra ponownie w Pomorzaninie Toruń. HKS Siemianowiczanka utrzymała w składzie trzech Pakistańczyków, którzy stanowili o sile drużyny.
Dla mnie powrót tych zawodników z zagranicy do naszej ligi sprawi, że poziom rozgrywek na pewno się podniesie. Z drugiej strony, jako szef wyszkolenia Polskiego Związku Hokeja na Trawie chciałbym, aby jak najwięcej zawodników występowało w silnych ligach zagranicznych. To bowiem przyniesie pożytek reprezentacji
Reklama
- przyznał Karol Śnieżek, który w przeszłości był selekcjonerem reprezentacji Polski.
Tytułu mistrzowskiego broni Siemianowiczanka, która po złoty medal sięgnęła po raz pierwszy od 1930 roku. pokonując w finale Pomorzanina Toruń. Brązowego medalu będzie broniła Warta Poznań, ale w pierwszej części sezonu będzie musiała radzić sobie bez jednego z liderów Mikołaja Gumnego, który jest kontuzjowany.
Nowy sezon w Hokej Superlidze będzie wyjątkowy z jeszcze jednego powodu. Mecze w większości będą rozgrywane na nowych boiskach klasy światowej. Kolejne dwa ośrodki wzbogaciły się o nowoczesne nawierzchnie o najwyższym możliwym standardzie. Takim boiskiem dysponują: Enea AZS AWF Poznań, Pomorzanin Toruń, od ponad dwóch miesięcy także AZS Politechnika Poznańska, a za tydzień w Gnieźnie do dyspozycji lokalnych drużyn - Stelli oraz Startu - zostanie oddana kolejna nowa płyta. Bedą tam swoje mecze rozgrywali także hokeiści LKS-u Gąsawa, jedynie pierwsze spotkanie, w tę sobotę zagrają w Poznaniu.
Terminarz 1. kolejki Hokej Superligi - sobota 12 września:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze