Karuzela transferowa w zespołach 1. Ligi Koszykarzy kręci się już od kilku tygodni, w Enei Baskecie Poznań pochwalono się pierwszym kontraktem. Umowę na nowy sezon podpisał Michał Samsonowicz. Precyzując potwierdził jedynie chęć zostania w Poznaniu, bo kontrakt miał ważny.
Po tym jak pozostanie w Enei Baskecie Poznań ogłosił trener Edmunds Valeiko kibice zastanawiali się jaką zbuduje drużynę na kolejny sezon. Zwłaszcza w obliczu bilansu z zakończonej niedawno rundy zasadniczej, którą jego podopieczni zakończyli jedenastoma porażkami z rzędu.
Pierwsza informacja dotycząca składu zespołu na przyszły sezon dotyczyła Jamesa Washingtona. Amerykański lider poznańskiej drużyny nie chciał zostać w Poznaniu, zdecydował się na powrót do Kotwicy Kołobrzeg.
Teraz klub ogłosił pozostanie Michała Samsonowicza. Dla reprezentanta Polski w koszykówce 3x3 nie był to udany sezon. Najpierw długo szukał swojej wysokiej formy z poprzednich rozgrywek, potem z gry wykluczyła go kontuzja.
Mam ważny kontrakt na kolejny rok. Przy wcześniejszym podpisywaniu zależało mi na tym, by była to dłuższa umowa. Jestem z tego faktu zadowolony, bo dobrze czuję się w tym klubie, w tym mieście
- powiedział mediom klubowym Samsonowicz. I dodał:
Chciałbym budować coś, z czego kibice będą zadowoleni, by mogli zobaczyć naszą pracę i progres. Od początku wydawało się, że hala jest pełna na każdym meczu, a z każdym kolejnym spotkaniem było was jeszcze więcej. Po dwóch latach spędzonych tutaj widzę, z czym był problem, a mianowicie z tym, że nie grałem w końcówkach sezonów. Może i były to kontuzje gdzieś tam przypadkowe, ale chcę skupić się na tym, by zbudować się w wakacje, być zdrowym i do dyspozycji przez cały rok.
Reklama
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze