"Kto daje i odbiera, ten ..." W Polskim Komitecie Olimpijskim tego przysłowia zdają się nie znać. W ramach programu Solidarności Olimpijskiej „Youth Athlete Development - YOG Dakar 2026" trojgu młodym polskim sportowcom przyznano grant finansowy z puli, którą przekazał Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Tyle, że po kilku dniach PKOl grant sportowcom odebrał. "Odnoszę wrażenie, że w PKOl-u jest już totalna destrukcja. O zaistniałej sprawie poinformowaliśmy już Międzynarodowy Komitetu Olimpijski" - mówi Jacek Słupski, dyrektor generalny Polskiego Związku Szermierczego. Jedną z zawodniczek jest bowiem Danuta Tym, florecistka Warty Muszkieterów Poznań.
Youth Athlete Development - YOG Dakar 2026” to program ogólnoświatowy, na który MKOl przeznaczył 8.8 millionów dolarów, dystrybuując te pieniądze 54 narodowym komitetom olimpijskim. W tym gronie jest PKOl.
Dlatego Polskie Związki Sportowe w ramach programu mogły składać wnioski zgłaszając swoich sportowców, którzy wywalczyli kwalifikacje do tych prestiżowych zawodów i którzy do Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Dakarze się przygotowują. Wnioski o grant, czyli pieniądze (10 tysięcy dolarów na sportowca) miały być przeznaczone na pomoc w tych przygotowaniach.
Przygotowaliśmy specjalną prezentację o naszej florecistce. O jej dotychczasowych sukcesach, ale przede wszystkim o planie przygotowań do młodzieżowych igrzysk z uwzględnieniem akcji szkoleniowych, zapotrzebowania na wsparcie trenera, fizjoterapeuty, psychologa, czy sprzęt sportowy. W planach były obozy m.in. w Cetniewie, w Paryżu i w Tauber oraz starty w satelitarnych Pucharach Świata. Wykazaliśmy także budżet tych działań oraz termin realizacji. Miał zacząć obowiązywać 1 lipca
- mówi Jacek Słupski, dyrektor generalny Polskiego Związku Szermierczego.
Wniosek Polskiego Związek Szermierczego dotyczący Danuty Tym okazał się jednym z najlepiej ocenionych przez Komisję PKOl i w efekcie jednym z trzech wybranych do realizacji przez Polski Komitet Olimpijski, o czym PKOl poinformował w specjalnej korespondencji.
Informujemy, że Komisja powołana zgodnie z Regulaminem programu dokonała oceny wszystkich zgłoszonych projektów. Po analizie wniosków Komisja rekomendowała do dalszego etapu projekty zgłoszone przez: Polski Związek Szermierczy, Polski Związek Tenisa Stołowego, Polski Związek Judo. Wskazane trzy projekty zostaną zgłoszone do Solidarności Olimpijskiej, do której należy ostateczna decyzja o przyznaniu grantu
Reklama
- czytamy w piśmie pana Marcina Dorosia z PKOl-u.
Kilka dni później wyżej wymienione polskie związki sportowe otrzymały zaskakującą informację o zmianie decyzji. Polski Komitet Olimpijski środki od MKOL-u na ten cel otrzymał, ale ponieważ okazało się, że może je wydać nie tylko na przygotowanie sportowe, to zdecydował, że:
Środki przewidziane w ramach programu zostaną w całości przeznaczone na działania organizacyjne związane z przygotowaniem reprezentacji oraz jej udziałem w zawodach. W konsekwencji nie będzie możliwe przekazanie na Państwa rzecz dofinansowania, o którym byli Państwo wcześniej informowani.
Reklama
Zwróciłam się do Polskiego Komitetu Olimpijskiego z pytaniami o powody takiej decyzji. Zapytałam także dlaczego podjęto ją już w trakcie realizacji programu (Danuta Tym przebywała już na ujętym we wniosku zgrupowaniu) oraz na co dokładnie pieniądze od MKOL-u Polski Komitet Olimpijski zamierza przeznaczyć.
Otrzymałam odpowiedź:
W pierwszej informacji otrzymanej od MKOl środki z grantu mogły być jedynie przeznaczone na przygotowania sportowe, jednak ze względu na wysokie koszty związane z MIO Dakar MKOl rozszerzył ich katalog także na samą organizację wyjazdu i pobytu na MIO. Środki te zostaną wydane zgodnie z przeznaczeniem na młodzież i ich trenerów udających się na MIO Dakar.
Reklama
Biuro Komunikacji Polskiego Komitetu Olimpijskiego (nikt pod odpowiedziami imiennie się nie podpisał) wskazało w odpowiedzi, że chociaż za sam wyjazd i logistykę zawodów w Dakarze odpowiada, to za sportowe przygotowania już nie.
W naszym systemie sportowym to budżet państwa finansuje wszelkie przygotowania sportowe, a zatem związki mają środki z budżetu państwa na przygotowanie do zawodów. Niektóre z nich, jak np. judo tuż przed MIO mają MP juniorów, więc cykl przygotowawczy do obu imprez jest zapewne zabezpieczony. Zresztą, plan dofinansowań imprez w roku 2026 związki przedstawiły w grudniu 2025 roku, a zatem musiały uwzględnić także przygotowania do MIO Dakar już wówczas, nie mając wiedzy o jakimkolwiek grancie.
Reklama
Czyli PKOl problemu w cofnięciu grantu dla wybranych przez siebie wcześniej sportowców nie widzi.
Odnoszę wrażenie, że w PKOl-u jest już totalna destrukcja. O zaistniałej sprawie poinformowaliśmy już Międzynarodowy Komitetu Olimpijski. Zrobił to także Polski Związek Judo. To niedorzeczne żeby przyznać środki na konkretny cel i w momencie kiedy program już jest realizowany te środki wycofać. Pierwszy raz się z czymś takim spotkałem
- mówi Jacek Słupski z PZSzerm, który poinformował już zawodniczkę i jej trenerów, że zgrupowanie, na którym już była Danuta Tym w całości sfinansuje Polski Związek Szermierczy.
A zawodniczka? Nie che komentować sprawy.
Dla mnie wielkim sukcesem jest to, że wywalczyłam kwalifikację na młodzieżowe igrzyska. Jestem jedyną polską przedstawicielką szermierki, która tam wystartuje. Skupiam się zatem na przygotowaniach, pracuję cały czas z trenerami klubowymi. Byłam teraz na zgrupowaniu we Włoszech, gdzie miałam okazję trenować z seniorkami z Włoch, Hiszpanii, Grecji i Węgier. To dla mnie bezcenne doświadczenie.
Młodzieżowe Igrzyska Olimpijskie w Dakarze odbędą się od 31 października do 13 listopada 2026 roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
-już wiem gdzie ta kasa się podziała - -fundusze - -pewnego razu pewna pani dosyć albo nawet nad wyraz dystyngowana - -z rodzimego rządu - -przez kadencji kilka urząd sprawująca po chwili rozmowy ze mną zaproponowała- -zresztą gdziekolwiek we świecie com podróżowałem bywało podobnie - -po czasie pewnym rozmowie wstępnej proponowano mi wizę na pobyt stały - -a nawet - -przy awaryjnym lądowaniu na lotnisku w pakistanie w karachi - -kiedy poprosiłem obsługę samolotu aby wyjść na chwilę na płytę lotniska - -w celu nazwijmy to powitania ziemi tej - -od razu był telefon z ministerstwa iż mogę zostać na dłużej - -czytaj; ile będę chciał - -no więc wracamy do pani wysokiej rangi polityk - -niech pan się do nas przyłączy damy mu kasy ile będzie chciał - -odpowiedziałem - -a skąd weźmiecie z emerytury mojej mamy i taty? - - zatem już wiemy gdzie ta kasa – - czytaj; fundusze - 2026-07-18
-już wiem gdzie ta kasa się podziała - -fundusze - -pewnego razu pewna pani dosyć albo nawet nad wyraz dystyngowana - -z rodzimego rządu - -przez kadencji kilka urząd sprawująca po chwili rozmowy ze mną zaproponowała- -zresztą gdziekolwiek we świecie com podróżowałem bywało podobnie - -po czasie pewnym rozmowie wstępnej proponowano mi wizę na pobyt stały - -a nawet - -przy awaryjnym lądowaniu na lotnisku w pakistanie w karachi - -kiedy poprosiłem obsługę samolotu aby wyjść na chwilę na płytę lotniska - -w celu nazwijmy to powitania ziemi tej - -od razu był telefon z ministerstwa iż mogę zostać na dłużej - -czytaj; ile będę chciał - -no więc wracamy do pani wysokiej rangi polityk - -niech pan się do nas przyłączy damy mu kasy ile będzie chciał - -odpowiedziałem - -a skąd weźmiecie z emerytury mojej mamy i taty? - - zatem już wiemy gdzie ta kasa – - czytaj; fundusze - 2026-07-18