Rugbiści Posnanii dopisali do swojego dorobku kolejne zwycięstwo. W sobotnim spotkaniu z Hegemonem Mysłowice długo musieli jednak walczyć o korzystny wynik. Po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał remis 19:19, ale po zmianie stron goście całkowicie zdominowali rywali. Ostatecznie wygrali 48:19 i wrócili do stolicy Wielkopolski z pięcioma punktami.
Sobotnie spotkanie w Mysłowicach rozpoczęło się od wyrównanej walki. Starcie było na styku, ale tylko do pewnego momentu. Od stanu 7:5 dla Poznaniaków goście zaczęli powolutku odjeżdżać Hegemonowi. Najpierw pięć punktów zdobyła ekipa prowadzona przez Dominika Machlika seniora, przeprowadzając akcję lewą stroną boiska, a następnie Machlik junior podwyższył prowadzenie do dziewięciu punktów.
Gospodarze nie zamierzali jednak odpuszczać i zdołali zbliżyć się do przyjezdnych na dwa „oczka”. Kiedy wydawało się, że kolejne przyłożenia Posnanii będą jedynie formalnością, gospodarze niespodziewanie wyszli na prowadzenie 19:14. To sprawiło, że Mysłowiczanie uwierzyli, że mogą sprawić niespodziankę. Grali bardzo skutecznie w defensywie, natomiast Poznaniakom brakowało pomysłu na sforsowanie obrony przeciwnika i zdobycie kolejnych przyłożeń. Zatrzymywany był także znany ze swojej szybkości reprezentant Barbadosu, Simon John. Przed przerwą Poznaniacy doprowadzili do wyrównania za sprawą przyłożenia Remigiusza Antczaka. W efekcie do przerwy był remis 19:19.
Druga połowa to już absolutna dominacja Poznaniaków, którzy, podrażnieni przebiegiem pierwszej części gry, nie pozostawili rywalom złudzeń. Zdobyli 29 punktów, a nie stracili żadnego.
Posnania rozpoczęła od mocnego uderzenia za sprawą przyłożenia Karola Matelskiego, a całą akcję napędził Simeon John. Ekipa trenera Machlika wygrała 48:19. Oprócz zwycięstwa rugbiści przywożą do stolicy Wielkopolski pięć bonusowych punktów.
Dopiero w drugiej połowie zagraliśmy swoje rugby. Wreszcie było granie ręką, byliśmy dużo przy piłce. W pierwszej graliśmy po prostu źle, kładliśmy się na piłce, mimo, że sędzia wielokrotnie zwracał na to uwagę. Cieszymy się z kolejnego zwycięstwa, zwłaszcza, że to wygrana z bonusem
Reklama
- podsumował Dominik Machlik senior, trener Posnanii.
Hegemon Mysłowice - Posnania 19:48 (19:19)
Punkty dla Hegemona: Soporski 5, Tatar 5, Tram 5, Peradze 4
Punkty dla Posnanii: Simon John 15, Machlik 8, Graczyk 5, Antczak 5, Matelski 5, Popek 5, Romanov 5
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze