Bardzo krótko trwała przygoda Angeliki Szymańskiej z Akademii Judo Poznań podczas tegorocznych Mistrzostw Świata, które odbywają się w azerskim Baku. Polka, wicemistrzyni świata sprzed dwóch lat jechała tam z medalowymi nadziejami, a odpadła już w pierwszej walce.
Tegoroczne mistrzostwa świata w judo w Baku rozpoczęły się 4 października. Polska wysłała na turniej siedmioosobową reprezentację. W jej składzie znalazły się dwie zawodniczki poznańskiej Akademii Judo: Angelika Szymańska (kat. do 63 kg) oraz Eliza Wróblewska (kat. do 78 kg). W Azerbejdżanie występują również Aleksandra Kaleta (kat. do 52 kg), Natalia Kropska (kat. do 63 kg), Aleksandra Kowalewska (kat. do 70 kg), Piotr Kuczera (kat. do 100 kg) oraz Jakub Sordyl (kat. powyżej 100 kg).
W środę (7 października) do rywalizacji przystąpiły zawodniczki w kategorii do 63 kilogramów. Angelika Szymańska rozpoczęła zmagania od drugiej rundy, w której zmierzyła się z reprezentantką Izraela Karem Primo. 26-latka wcześniej pokonała Włoszkę Carlottę Avanzato.
Siódma zawodniczka światowego rankingu nie spędziła długo na tatami. Po niespełna trzech minutach musiała uznać wyższość Izraelki, która zwyciężyła przez ippon. Szymańska wcześniej zdobyła punkty za yuko i waza-ari, jednak nie wystarczyło to do odniesienia zwycięstwa.
Primo, która wyeliminowała Polkę, dotarła aż do finału. W decydującej walce musiała jednak uznać wyższość Japonki Haruki Kaju. Brązowe medale zdobyły reprezentantka Czech Renata Zachova oraz Mongolka Enkhriilen Lkhagvatogoo.
W środowych zmaganiach udział wzięła również Natalia Kropska, która odpadła w trzeciej walce. Polka najpierw pokonała Rahinę Modi Moumouni z Nigru oraz Amerykankę Karlee Carrouth. W kolejnym pojedynku przegrała jednak z Holenderką Joanne van Lieshout.
W piątek do rywalizacji przystąpi Eliza Wróblewska. Zawodniczka poznańskiej Akademii Judo rozpocznie turniej od pojedynku z reprezentantką Libanu Aquiliną Chayeb.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze