Sezon rugby nabrał tempa, rugbyści Posnanii po rywalizacji w mistrzostwach Polski w siódemkach wracają do walki o punkty w 1. Lidze Piętnastek. W sobotę podejmą na własnym boisku drużynę KOMA Rugby Team Olsztyn. To beniaminek rozgrywek, ale zespół bardzo solidny.
Rugbyści Posnanii zajmują obecnie w tabeli 1. Ligi piąte miejsce. Po udanej inauguracji, w pierwszym wyjazdowym spotkaniu dostali w Warszawie srogi łomot od AZS-u AWF-u ulegając rywalowi 0:59. I nawet nie chcą do tamtego spotkania wracać.
Kompletnie nie wyszedł nam tamten mecz, do tego zagraliśmy w osłabieniu i nie warto nawet do tego wracać. Musimy sie podnieść i wrócić do swojej dobrej gry
- mówi Dominik Machlik Junior.
Kapitan Posnanii był właśnie jednym z nieobecnych, leczył drobny uraz, teraz jest już gotowy do walki.
Sobotnim rywalem poznańskich Muszkieterów będzie beniaminek z Olsztyna, który plasuje się w tabeli na trzeciej pozycji.Tyle, że rozegrał do tej pory tylko jedno spotkanie (mecz pierwszej kolejki z AZS AWF Warszawa został przełożony). Było to zwycięskie spotkanie z RC Legią Warszawa 27:7.
Na pewno bardzo ambitna drużyna, ma kilka mocnych punktów, ale gramy u siebie. Nie wyobrrażam sobie innego scenariusza, niż wygrana
- dodaje kapitan Posnanii.
Kibice będą mieli pierwszy raz zobaczyć na boisku Simroya Johna. To brat Simeona, który zaimponował poznańskiej publiczności podczas meczu z Arką Rumia. Także w turnieju mistrzostw Polski rugby7 zagrał znakomicie zostając najlepiej punktującym zawodnikiem całego turnieju. Teraz będzie miał wsparcie w kolejnym reprezentancie Barbadosu, swoim bracie.
Mecz Posnanii z KOMA Rugby Team Olsztyn w sobotę o godz. 14.00 na boisku przy ul. Słowiańskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze